Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Rada Koordynacyjna pisze do Putina: "Poparcie polityki represji na Białorusi negatywnie wpłynie na relacje"

Poparcie przez władze Rosji działań struktur siłowych negatywnie wpłynie na relacje dwustronne (Białorusi i Rosji) - napisali w oświadczeniu przedstawiciele opozycyjnej białoruskiej Rady Koordynacyjnej.

Autor:

„Poparcie przez władze Rosji struktur siłowych, polityki represji zamiast dialogu niewątpliwie wpłynie negatywnie na relacje dwustronne”

- głosi oświadczenie Rady, opublikowane w poniedziałek. Tego samego dnia w Soczi mają się odbyć rozmowy prezydentów Alaksandra Łukaszenki i Władimira Putina.

Jednocześnie Rada zauważa, że poparcie „dialogu pomiędzy różnymi siłami politycznymi wewnątrz kraju będzie sprzyjać normalizacji sytuacji na Białorusi i rozwojowi relacji z Rosją”. Autorzy apelu wskazują, że kryzys na Białorusi powinien zostać zażegnany w ramach prawa tego kraju. „Obecne władze kategorycznie odmawiają uznania, że doszło do kryzysu i poszukiwania cywilizowanych sposobów jego rozwiązania” - napisano w oświadczeniu.

Podkreślono, że „ważne jest, by zdanie dużej części społeczeństwa było usłyszane i uwzględnione w Rosji”.

„Stanowisko naszych partnerów zagranicznych i sojuszników niewątpliwie ma poważne znaczenie dla społeczeństwa, dla przyszłości Białorusi i relacji dwustronnych”

- czytamy w apelu Rady.

Według jej przedstawicieli eskalacja przemocy ze strony władz prowadzi do narastania protestu i radykalizacji nastrojów i może doprowadzić do katastrofy humanitarnej. „Jesteśmy przekonani, że Rosja jako najważniejszy partner Białorusi nie może być zainteresowana takim scenariuszem” - podkreślono.

Zaznaczono również, że Rada „nigdy nie stawiła i nie stawia przed sobą celu pogorszenia relacji Białorusi i Rosji”. Taką wersje przedstawiają władze Białorusi.

W ciągu powyborczych protestów na Białorusi zatrzymano już ok. 10 tys. osób, w tym ponad 800 - w niedzielę.

Wobec powołanej z inicjatywy opozycyjnej kandydatki w sierpniowych wyborach prezydenckich Swiatłany Cichanouskiej Rady toczy się postępowanie karne, dotyczące „wezwań do przejęcia władzy”. Aresztowano lub zmuszono do wyjazdu z kraju niemal wszystkich członków jej prezydium.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane