Rano administratorzy zaczęli podawać na Twitterze informacje, że nie działają ich strony internetowe; zrobiła tak m.in. Niezalezna.pl.
Portal spidersweb.pl zacytował komentarz od OVH Polska, z którego wynika, że „z uwagi na awarię części sieci szkieletowej OVH oraz niedostępność zasilania w centrum danych Strasbourg, część klientów OVH nie ma dostępu do usług zlokalizowanych w centrach danych w Wielkiej Brytanii, Niemczech oraz Francji. Dostęp do usług jest możliwy w centrach danych: w Warszawie, Kanadzie oraz w centrum danych P19 Paryż – Francja”.
CEO firmy poinformował na Twitterze o zaistniałym problemie.
Nous avons un souci d'alimentation de SBG1/SBG4. Les 2 arrivées électriques EDF sont down (!!) et les 2 chaines de groupes électrogènes se sont mis en défaut (!!!). L’ensemble de 4 arrivées elec n'alimentent plus la salle de routage. Nous sommes tous sur le problème.
— Octave Klaba (@olesovhcom) 9 listopada 2017
Z usług OVH korzystają firmy na całym świecie, w tym z Polski. Oto mapka obrazująca skalę problemu.
#OVH is DOWN @ovh_es @OVH @ovh_support_es pic.twitter.com/i79ivdRYtQ
— SmythSys IT Consult (@smythsys) 9 listopada 2017
Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz powiedział, że „jest globalna awaria w centrum Francji – dwie linie zasilające zostały odłączone, w związku z czym nie działają serwery w połowie Europy”.
Dotyczy to bardzo wielu krajów, m.in. Hiszpanii czy Niemiec
– dodał.
Zapytany, czy może to być atak hakerski, powiedział, że „prąd też można odłączyć przy pomocy ataku hakerskiego. Niemniej awaria linii zasilających jest sytuacją w zasadzie bez precedensu”. Wyraził nadzieję, że awaria zostanie szybko naprawiona, bo w innym razie redakcja będzie szukać „wariantów awaryjnych”.