Związany z amerykańskim Uniwersytetem Georgetown prof. Vasco Rato wskazał w rozmowie z lizbońską telewizją RTP, że deklaracja von der Leyen powinna szczególnie martwić mniejsze kraje UE, takie jak Portugalia.
Zaznaczył, że słowa szefowej KE są niepokojące, gdyż pojawiają się wraz z inną deklaracją von der Leyen o potrzebie zmiany traktatów europejskich.
- Zawsze mówiłam, że zasada jednomyślności w głosowaniach dotyczących niektórych kluczowych obszarów po prostu nie ma już sensu - stwierdziła przewodnicząca KE podczas poniedziałkowego wystąpienia w PE.
Prof. Rato przestrzegł przed wizją zbyt szybko zmieniającej się UE oraz dominacji w niej największych państw, takich jak Niemcy. Wskazał, że za pół roku sytuacja polityczna i społeczna w RFN z powodu wojny na Ukrainie i galopującej inflacji może być "nieprzewidywalna".
Zarówno komentatorzy telewizji RTP, jak i stacji CNN Portugal zaznaczają, że jedną z niewielu zalet wojny jest zjawisko zacieśnienia współpracy pomiędzy członkami UE i niemal wspólne negatywne stanowisko wobec Rosji po dokonanej przez nią inwazji na Ukrainę.
- Wyjątkiem w tym względzie są jedynie Węgry - odnotowała telewizja CNN Portugal.