Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Pentagon nie naciskał na papieża. Watykan dementuje medialne doniesienia

Watykan zdementował w piątek doniesienia mediów o tym, że na spotkaniu wiceszefa Pentagonu Elbridge'a Colby'ego i nuncjusza apostolskiego w USA kard. Christophe'a Pierre'a miały paść słowa krytyki pod adresem papieża Leona XIV. Stolica Apostolska podkreśliła, że narracja przedstawiona przez niektóre media na temat tego spotkania "w żadnym stopniu nie odpowiada prawdzie".

Jak potwierdził Jego Eminencja Christophe Pierre, były nuncjusz apostolski w Stanach Zjednoczonych, spotkanie, które odbył z panem Elbridge’em Andrew Colbym, mieściło się w ramach zwyczajnej misji przedstawiciela papieskiego i dało okazję do wymiany poglądów na tematy będące przedmiotem wspólnego zainteresowania

– napisał dyrektor biura prasowego Watykanu Matteo Bruni w przekazanym dziennikarzom oświadczeniu.

Doniesienia "przesadzone i zniekształcone"

Narracja przedstawiona przez niektóre media na temat tego spotkania w żadnym stopniu nie odpowiada prawdzie

– podkreślił.

Wcześniej ministerstwo obrony USA potwierdziło doniesienia, że w styczniu wiceszef Pentagonu Elbridge Colby spotkał się z nuncjuszem apostolskim. Resort zaznaczył jednak, że spotkanie było „merytoryczne, pełne szacunku i profesjonalne” i omówiono podczas niego „różne tematy, w tym kwestie moralności w polityce zagranicznej, logikę Strategii Bezpieczeństwa Narodowego USA, Europę, Afrykę, Amerykę Łacińską i inne”. Pierre miał wyrazić uznanie dla współpracy z Pentagonem i nadzieję na dalszy dialog.

Ostatnie doniesienia o spotkaniu są mocno przesadzone i zniekształcone. Spotkanie między Pentagonem a przedstawicielami Watykanu odbyło się w atmosferze szacunku i było rozsądną rozmową

– podkreślono.

Burza o rzekome oburzenie Pentagonu

Komunikat jest reakcją na doniesienia portalu Free Press, który pisał o napiętych stosunkach między Watykanem i administracją Donalda Trumpa, m.in. ze względu na krytyczny stosunek amerykańskiego papieża Leona XIV do polityki imigracyjnej i zagranicznej Białego Domu.

Według portalu należącego do amerykańskiego koncernu Paramount Skydance, wezwanie kardynała do Pentagonu było reakcją na przemówienie Leona XIV z 9 stycznia do korpusu dyplomatycznego. Papież ostrzegał wówczas, że „zasada ustanowiona po II wojnie światowej, która zabraniała narodom używania siły w celu naruszania granic innych państw, została całkowicie podważona” i jest zastępowana „dyplomacją opartą na sile”.

Cytowani przez Free Press urzędnicy watykańscy relacjonowali, że przedstawiciele Pentagonu byli oburzeni fragmentem przemówienia na temat „doktryny Monroe”, czyli zapożyczoną z XIX wieku strategią Trumpa przewidującą dominację USA na półkuli zachodniej. Colby miał wówczas powiedzieć, że „Ameryka ma potęgę militarną, by robić cokolwiek chce na świecie” i radził, by Kościół „stanął po jej stronie”. Inny amerykański urzędnik uczestniczący w spotkaniu miał odwołać się do papiestwa awiniońskiego, czyli okresu w XIV w., kiedy pod przymusem króla Francji papieże przenieśli się z Rzymu do Awinionu i byli uzależnieni od francuskiej korony.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej