Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Papież Franciszek przedstawił Darię Duginę jako „niewinną ofiarę wojny”. Ukraina rozczarowana

Ambasador Ukrainy przy Stolicy Apostolskiej Andrij Jurasz zareagował na słowa papieża Franciszka, które wypowiedział podczas audiencji generalnej w Watykanie, mówiąc o Darii Duginie jako niewinnej ofierze wojny. - Są rozczarowujące. Nie można w tych samych kategoriach mówić o agresorze i ofierze - ocenił Jurasz.

Autor:

Jurasz podkreślił w tweecie: "Dzisiejsza mowa papieża była rozczarowująca i sprawiła, że pomyślałem o wielu rzeczach: nie można mówić w tych samych kategoriach o agresorze i ofierze, o gwałcącym i gwałconym".

- Jak to możliwe, by wspomnieć o jednym z ideologów rosyjskiego imperializmu jako niewinnej ofierze? 

- tak odniósł się do słów Franciszka o zabitej w wybuchu w samochodzie córce ideologa Kremla Darii Duginie, wielokrotnie prezentującej narodowo-bolszewickie, faszystowskie poglądy. - Ona została zabita przez Rosjan jako poświęcona ofiara i teraz jest na tarczy wojny - ocenił ambasador Ukrainy.

Audiencja Franciszka

W czasie audiencji generalnej w Watykanie Franciszek przypomniał, że w środę mija pół roku od rozpoczęcia wojny na Ukrainie. Zachęcił do modlitwy o pokój dla "umiłowanego narodu ukraińskiego, który od sześciu miesięcy cierpi z powodu grozy wojny".

- Pragnę, aby podjęto konkretne kroki, by zakończyć wojnę i uniknąć ryzyka katastrofy nuklearnej w (Zaporoskiej Elektrowni Atomowej). Noszę w sercu więźniów, zwłaszcza tych, których stan jest zły. Proszę władze, aby zaangażowały się na rzecz ich uwolnienia

- mówił.

Franciszek dodał: "I myślę o dzieciach, tyle ich zmarło. O wielu uchodźcach; tu jest ich wielu. Jest tylu rannych. Tyle dzieci ukraińskich i rosyjskich stało się sierotami. Bycie sierotą nie ma narodowości. Straciły ojca albo matkę, i rosyjskie, i ukraińskie" dzieci.

- Myślę o wielkim okrucieństwie, o tylu niewinnych, którzy płacą za szaleństwo, szaleństwo wszystkich stron, bo wojna jest szaleństwem i nikt, kto jest na wojnie, nie może powiedzieć: "nie, ja nie jestem szaleńcem". Szaleństwo wojny

- oświadczył papież.

Dugina... niewinną dziewczyną? 

Następnie stwierdził: "Myślę o tej biednej dziewczynie, wysadzonej w powietrze z powodu bomby pod siedzeniem samochodu". Tak odniósł się do śmierci Darii Duginy, córki ideologa Kremla i doradcy prezydenta Rosji Władimira Putina, Aleksandra Dugina.

- Niewinni płacą za wojnę, niewinni. Pomyślmy o tej rzeczywistości. I powiedzmy sobie: wojna jest szaleństwem. A ci, którzy zarabiają na wojnie, na handlu bronią, to przestępcy; oni mordują ludzkość

- zaznaczył papież.

- Dzisiaj w sposób szczególny, sześć miesięcy od rozpoczęcia wojny, pomyślmy o Ukrainie i o Rosji. Oba kraje poświęciłem Niepokalanemu Sercu Maryi. Niech Ona jako matka spojrzy na te dwa umiłowane kraje; niech spojrzy na Ukrainę, niech spojrzy na Rosję i niech przyniesie nam pokój. Potrzebujemy pokoju

 - zakończył Franciszek.

Autor:

Źródło: Pap, Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane