Prezydent Francji obiecał wypłatę premii podczas obiadu z przedstawicielami Republikańskich Kompanii Bezpieczeństwa (CSR, policyjne oddziały prewencyjne) 3 grudnia, dzień po gwałtownych starciach w Paryżu podczas III aktu mobilizacji "żółtych kamizelek". Ale nie określił kwoty.
Zgodnie z poprawką rządową do przyszłorocznego budżetu, której kolejne czytanie odbędzie się wieczorem we wtorek w parlamencie, z 300 euro premii za mobilizację podczas sześciu tygodni protestów "żółtych kamizelek" skorzysta 111 tys. policjantów i żandarmów.
Łączny koszt premii oceniono na 33 mln euro.
Zapytany dzisiaj szef francuskiego MSW Christophe Castaner powiedział, że kwestie premii będą tematem rozmów ze związkami; z ich przedstawicielami spotka się jeszcze tego samego dnia późnym popołudniem.
Ponadto rząd proponuje w kolejnej poprawce wypłatę "specjalnej rekompensaty" w wysokości 200 euro dla około 5 000 pracowników prefektury, zgodnie z "postępowaniem i wspieraniem niedawnych działań w zakresie ochrony i porządku publicznego" podczas manifestacji "żółtych kamizelek".
Oto kilka przykładów działań policji, nagrodzonej przez "liberała" Macrona: