Pas ochronny na odcinku południowym został poszerzony już wczoraj, aby dodatkowo chronić okoliczne miejscowości przed rozprzestrzeniającymi się płomieniami z terenu byłego poligonu wojskowego – dowiedziała się dpa.
Na terenie tym znajduje się duża ilość materiałów wybuchowych, w niedzielę wieczór i wczoraj rano doszło do kilku detonacji amunicji na obszarze objętym pożarem – przekazała Lindner-Klopsch.
Obecnie nie można dokładnie określić, jak duży jest obszar, dotknięty pożarem – od wczorajszego wieczora „praktycznie nie uległ on zmianom”.
„Sytuacja jest nadal napięta, ale kontrolowana”
– zapewniła szefowa miejskiego urzędu regulacyjnego.
Mocniejsze podmuchy wiatru wczoraj podsyciły pożar lasu w rejonie Jueterbog (Brandenburgia), co prawie dwukrotnie zwiększyło obszar zniszczeń. Według stanu z wczorajszego wieczora, ofiarą ognia padło już 326 hektarów lasu.