Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Niemcy: Ostatnia prosta przed wyborami. Kto znalazł się na czele najnowszych sondaży?

Już jutro Niemcy pójdą do urn wyborczych, aby wybrać nowych deputowanych do Bundestagu. Niezależnie od wyniku wyborów, będzie to koniec ery kanclerz Angeli Merkel, która po 16 latach zrezygnowała z ubiegania się o fotel kierującej rządem federalnym. Sondaże wciąż nie wskazują jednoznacznego zwycięzcy jutrzejszych wyborów.

Autor:

Wybory do Bundestagu odbywają się co cztery lata. Około 60 milionów ludzi w 299 okręgach wyborczych w Niemczech jest uprawnionych do oddania głosu.

Lokale wyborcze zostaną otwarte w niedzielę o godzinie ósmej rano, a zamknięte o godz. 18.

W ostatnich wyborach federalnych w Niemczech w 2017 r. 28,6 proc. głosów stanowiły głosy korespondencyjne – w tym roku nawet 50 proc. uprawnionych do głosowania w niektórych krajach związkowych złożyło już wnioski o głosowanie korespondencyjne. [polecamhttps://niezalezna.pl/412346-polityczny-thriller-wyborczy-w-niemczech]

Bezpośrednio po zamknięciu lokali wyborczych opublikowany zostanie sondaż exit poll, a następnie prognozowane wyniki na podstawie obliczeń w reprezentatywnych okręgach wyborczych. Zazwyczaj mija kilka godzin zanim ogłoszone zostaną wstępne, oficjalne wyniki.

W ostatnich wyborach federalnych (2017 r.) Federalny Komisarz Wyborczy ogłosił tymczasowe oficjalne wyniki wyborów o godz. 5.25 rano po wyborach. Ostateczne wyniki wyborów zostały ogłoszone w 2017 roku dopiero 12 października - przypomina portal RND.

Rekordowa liczba partii

W tegorocznych wyborach startuje 47 partii, więcej niż w jakichkolwiek poprzednich. Kandyduje 6211 osób. System głosowania jest mieszany – większościowy i proporcjonalny. Każdy wyborca ma dwa głosy: jeden oddaje bezpośrednio na kandydata z jego okręgu wyborczego, a drugi na partyjną listę kandydatów w kraju związkowym.

Czołowi kandydaci są umieszczani przez partie na szczycie listy, aby zwiększyć ich szanse na wybór. W wyborach federalnych w 2021 roku są to: Armin Laschet (chadecka Unia CDU/CSU), Olaf Scholz (socjaldemokratyczna SPD), Annalena Baerbock (Zieloni), Alice Weidel i Tino Chrupalla (skrajnie prawicowa AfD), Christian Lindner (liberalna FDP), Janine Wissler i Dietmar Bartsch (Lewica).

Angela Merkel z CDU sprawuje władzę w Niemczech od 16 lat i czterech kadencji. Trzy partie nominowały oficjalnych kandydatów na jej miejsce: CDU/CSU wystawiła lidera swojej partii Armina Lascheta, SPD obecnego ministra finansów i wicekanclerza Olafa Scholza, a Zieloni współprzewodniczącą partii Annalenę Baerbock.

Kanclerz nie jest w Niemczech wybierany bezpośrednio. W wyborach do Bundestagu obywatele głosują na posłów, którzy z kolei w Bundestagu wybierają kanclerza federalnego.

Niemiecki Bundestag liczy 598 miejsc. Jednak od czasu zjednoczenia w 1990 roku parlament zawsze liczył ponad 600 posłów. Po wyborach federalnych w 2017 roku aż 709 posłów zdobyło miejsca w parlamencie (jest to największy z dotychczasowych Bundestagów), co jest związane z systemem przeliczania głosów na mandaty.

W wyborach federalnych obowiązuje tzw. pięcioprocentowy próg wyborczy. Oznacza to, że partia musi otrzymać co najmniej pięć procent wszystkich głosów, aby wejść do parlamentu. Pięcioprocentowy próg ma zapobiec "rozdrobnieniu" parlamentu, tzn. reprezentacji zbyt wielu małych partii, która utrudnia utworzenie rządu.

W ostatnich wyborach federalnych, 24 września 2017 roku, CDU/CSU otrzymała najwięcej głosów - 26,9 procent. SPD uzyskała 20,5 procent. AfD (12,6 proc.), FDP (10,8 proc.), Lewica (9,2 proc.) i Zieloni (8,9 proc.). Oczekuje się, że w tym roku próg wyborczy przekroczą te same partie.

Jeśli żadna partia nie uzyska w wyborach bezwzględnej większości - a sondaże pokazują, że właśnie tak będzie - rozpoczną się rozmowy koalicyjne. W czasie ich trwania, stary rząd pozostaje u władzy. Może to trwać nawet kilka miesięcy. Kanclerz jest wybierany dopiero po osiągnięciu porozumienia przez rząd koalicyjny.

Partie na ostatniej prostej

Ostatnie przedwyborcze sondaże największe szanse na zwycięstwo dawały partii SPD (ok. 25 procent) z kilkupunktową przewagą nad CDU/CSU (21-23 procent). Trzecie miejsce powinno przypaść Zielonym (ok. 15 procent). Kolejne AfD i FDP - obie partie oscylowały w granicach 10 - 12 procent. Niebezpiecznie blisko progu wyborczego plasowała się Lewica z sześcioma procentami poparcia.

Jakie są możliwe powyborcze koalicje? Prawdopodobny jest zarówno sojusz chadecji z Zielonymi i FDP, jak i SPD z Zielonymi i Lewicą, choć nie brak i innych możliwych konstelacji. Jedno wydaje się pewne - AfD nie ma szans na znalezienie się w jakiejkolwiek koalicji.

Co obiecują czołowe ugrupowania?

Dla Niemców, jak pokazują wyniki ostatnich badań, tematem numer jeden jest ochrona klimatu i środowiska. Nie mniej ważne pozostają kwestie migracji, sprawy społeczne oraz bezpieczeństwo kraju. Jak podchodzą poszczególne partie do tych kwestii i jakimi argumentami chcą przekonać do siebie wyborców? Poniżej kluczowe założenia programów wyborczych Unii, Zielonych, SPD, FDP, Lewicy i AfD.

SPD - walka o klimat i wyższe podatki dla bogatych

Socjaldemokraci w swoim programie zobowiązują się osiągnięcia celu, jakim jest ochrona klimatu, poprzez zmniejszenie emisji CO2 o 65 proc. do 2030 r. (m.in. przez ograniczenie prędkości do 130 km/h na autostradach, rozbudowę sieci kolejowej). Zakładają osiągnięcie neutralności klimatycznej najpóźniej do 2045 r.

SPD zapowiada też obniżenie podatków dla większości, ale też podniesienie ich dla „bardzo bogatych”.

Socjaldemokraci podkreślają, że migracja jest korzystna dla niemieckiego społeczeństwa, wzywa w tej kwestii do większej współpracy europejskiej i reformy podziału obciążeń w polityce azylowej.

SPD potępia łamanie praw człowieka wobec Chin, ale podkreśla potrzebę współpracy z tym krajem, np. w sprawie klimatu. Opowiada się za wspólną armią europejską i zwiększeniem budżetu na wyposażenie armii.

CDU i CSU – bez podwyżek podatków, walka z ekstremizmem

CDU i CSU są przeciwne radykalnym zmianom, chcą ulepszać „dobre rzeczy”, jakie już zostały osiągnięte. Odnosi się to m.in. do utrzymania obecnej produkcji przemysłowej, przy jednoczesnym zwrócenia uwagi na ochronę klimatu.

Są zdecydowanie przeciwni podwyżkom podatków, ale też wprowadzaniu większych ulg. Chcą zwiększenia bezpieczeństwa i ilości policji, rozszerzenia monitoringu, walki z przestępczością. Za największe zagrożenie społeczne uważają ruchy ekstremistyczne (prawicowe i lewicowe), wzrost przestępczości ksenofobicznej i antysemickiej.

Zieloni – ochrona klimatu, limit czynszów

Zieloni postawili na „eko-społeczny program wyborczy dla klasy średniej”, pozbawiony radykalnych postulatów. Partia skupia się głównie na ochronie klimatu (m.in. poprzez ograniczenie prędkości na autostradach czy zakaz lotów krótkodystansowych) i sprawach społecznych. W agendzie Zielonych znajduje się wprowadzenie krajowego limitu czynszów, podwyższenie podatku dla najbogatszych i odciążenie podatkowe najsłabiej zarabiających.

Zieloni uważają, że po latach stagnacji za rządów CDU/CSU, Niemcom potrzebny jest przełom - szczególnie pod kątem walki ze zmianami klimatycznymi. Podkreślają, że trzeba "zmieniać kraj z myślą o naszych dzieciach".

FDP - obniżki podatków, ochrona klimatu

Główne punktu programu wyborczego liberałów to ulgi podatkowe dla firm i rynkowy program ochrony klimatu. Chcą redukcji biurokracji i obniżek podatków, powrót do hamulca zadłużenia. W sprawie ochrony klimatu przewidują „ścisły limit CO2”, przy odrzuceniu rządowych wytycznych osiągania celów klimatycznych. FDP chce przeznaczać więcej pieniędzy na edukację, a także zapobiec wyznaczaniu ogólnokrajowego limitu czynszu. Postulują ograniczenia ilości kadencji kanclerza do maksymalnie dwóch (maks. 10 lat).

Lewica – podniesienie płacy minimalnej, wyjście z NATO

Lewica zakłada znaczne, nowe wydatki w obszarze socjalnym. Postuluje wprowadzenie „minimalnej emerytury solidarnościowej” w wysokości 1200 euro, a ponadto podstawowe zabezpieczenie dla dzieci. Wzywa też do wprowadzenia płacy minimalnej w wysokości 13 euro za godz. i minimalnego dochodu, co miałoby zastąpić zasiłek socjalny Hartz IV. Partia stanowczo sprzeciwia się wszelkim działaniom Bundeswehry za granicą i chce wyjścia Niemiec z NATO.

AfD - wyjście z UE i negowanie walki z pandemią

AfD domaga się zniesienia wszystkich zasad bezpieczeństwa, wprowadzonych przez rząd do walki z pandemią. AfD opowiada się za wyjściem Niemców z Unii Europejskiej. W polityce migracyjnej domagają się wprowadzenia surowszych zasad, np. zakazu sprowadzania rodzin uchodźców. Partia domaga się też liberalizacji prawa dotyczącego posiadania broni.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat