Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie. Izrael wkroczył do Syrii

Ewakuacja amerykańskich dyplomatów miała być spowodowana atakami rebeliantów na cele w Arabii Saudyjskiej. Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest napięta. W nocy Izrael rozpoczął ofensywę w Syrii.

Agencje prasowe w środę późnym wieczorem przekazywały informację amerykańskiego Departamentu Stanu USA dotyczącą rozkazu opuszczenia Bliskiego Wschodu przez dyplomatów z USA. Pracownicy ambasady i ich rodziny miały natychmiast wyjechać z Arabii Saudyjskiej. Rozkaz wyjazdu otrzymały także rodziny pracowników ambasady w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Jordanii, Katarze i Bahrajnie.

W kolejnych komunikatach podkreślono, że niezbędny personel dyplomatyczny pozostanie nadal w placówkach.

Środki bezpieczeństwa zostały wdrożone w związku z nasilającą się napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie. Podkreślano, że decyzja ma związek z atakami Huti na cele cywilne w Arabii Saudyjskiej.

Napięcie rośnie

W nocy ze środy na czwartek Izrael rozpoczął ofensywę w Syrii. Jak podają bliskowschodnie media, nocny atak rozpoczął się od południowo-zachodniej granicy arabskiego państwa. W miejscowościach mieli pojawić się izraelscy żołnierze i snajperzy.

Z kolejnych komunikatów wynika, że siły Izraela poruszają się dalej na północ.

Źródło: niezalezna.pl, Al Jazeera, AFP, media

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat