Samolot został skierowany do Tabuku na północy kraju. Początkowo zdarzenie wzbudziło obawy ze względu na nietypową zmianę trasy oraz nadanie z pokładu sygnału alarmowego.
Biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu poinformowało jednak, że incydent nie był próbą porwania samolotu. Izraelskie media przekazały również, że zdarzenie nie jest już traktowane jako incydent związany z bezpieczeństwem.
Alarm miał być efektem sporu pilotów
Według informacji przekazywanych przez izraelskie media przyczyną całego zamieszania mogła być sprzeczka między pilotami. W jej trakcie miało dojść do przypadkowego uruchomienia sygnału alarmowego.
The spokesperson for Israeli Prime Minister Benjamin Netanyahu said Wednesday that the incident involving a Flydubai aircraft carrying Israeli passengers, which led to the flight changing course, returning, and then landing in Saudi Arabia, was not a hijacking. Israeli media also… pic.twitter.com/kyTeB51ZTG
— Breaking Aviation News & Videos (@aviationbrk) September 30, 2026
To właśnie po nadaniu sygnału awaryjnego maszyna zmieniła kurs i skierowała się do Arabii Saudyjskiej.
Na razie nie przedstawiono jednak ostatecznego wyjaśnienia, dlaczego doszło do zmiany trasy. Po wylądowaniu w Tabuku sprawa była wyjaśniana przez odpowiednie służby.
Pasażerowie mówią o szczegółach
Na pokładzie znajdowali się izraelscy pasażerowie. Według izraelskich władz nic nie wskazuje obecnie na to, by ich bezpieczeństwo było zagrożone.
Osoby będące na pokładzie zdały relację mediom. Jednak izraelskie władze zdementowały większość z nich, szczególnie jeśli chodzi o narodowość pilotów. Atakujący kapitana drugi pilot to obywatel Omanu. Ranny został obywatel Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Izraelskie władze rozważają scenariusz związany z terroryzmem. Drugi pilot jest przesłuchiwany. Dziennikarzom przekazano, że zapobieżono wielkiej katastrofie.
W kokpicie maszyny miało dojść do awantury i szarpaniny z użyciem noża. W sieci pojawiły się zdjęcia pokazujące zaplamione krwią ubrania jednego z interweniujących podróżnych.
First images from @flydubai flight: one of the passengers with blood on his shirt https://t.co/zfJ4UsDeaO pic.twitter.com/XDLzuz0DbE
— Amichai Stein (@AmichaiStein1) September 30, 2026
Przekazano, że wszystkie loty Flydubai przylatujące na lotnisko Ben Guriona w Izraelu będą teraz poddawane wzmocnionej kontroli i kierowane do oddzielnego miejsca postojowego.
Izrael zaoferował wysłanie samolotu El Al po pasażerów lotu, który wylądował w Arabii Saudyjskiej. Może to być pierwszy lot ratunkowy tej firmy w jej historii. Rozważana jest również opcja wysłania samolotu Sił Powietrznych Izraela.