W piątek w Stuttgarcie odbył się zjazd chadeckiej CDU. W wystąpieniu na nim kanclerz Niemiec Friedrich Merz stwierdził m.in., że "świat porządkuje się na nowo, Europa znajduje się pod presją, a Niemcy są wzywane do większej odpowiedzialności".
Niemiecki polityk mówił również o wojnie na Ukrainie - i to słowa w tej sprawie wywołały największe poruszenie w Polsce. Jak stwierdził Merz, wspomniany konflikt "będzie wkrótce trwać cztery lata". - To dłużej niż II wojna światowa - oświadczył.
Jak zauważają komentujący tę wypowiedź, kanclerz najwyraźniej uważa, że napaść Niemiec na Polskę nie była elementem II wojny światowej. Internauci wskazują, że takie zdanie jest popularne wśród przedstawicieli Berlina i wpisuje się w narrację mówiącą o tym, że to nie Berlin był inicjatorem konfliktu.
Pojawiły się także pytania do rządu Donalda Tuska. Polacy chcą stanowczej reakcji ministerstwa spraw zagranicznych oraz wezwania ambasadora Niemiec.
Oni tak uważają i to rozpowszechniają od lat. Przypomnę, że w ,,słynnym" miniserialu ,,Nasze matki, nasi ojcowie, także początek wojny to tzw. ,,Das Unternehmen Barbarossa". I to działa, o zgrozo!!!, także u nas. Dosłownie parę dni temu miałam rozmowę z kilkunastoletnim…
— Joanna Charchuła (@JOANNAdarc100) February 21, 2026
Skoro była wielka awantura o słowa Trumpa odnośnie do sojuszników, to rozumiem, że w wypadku tak jawnego fałszowania historii przez naród ludobójców możemy spodziewać się odpowiedniej reakcji naszego MSZ? Prawda @sikorskiradek? https://t.co/C2yHGJX14i
— Marcin Sułkowski (@SulkowskiMS) February 20, 2026
Cz MSZ wezwało już abm. Niemiec w tej sprawie? https://t.co/r882TmsSIC
— Luigi Vercotti (@EvanKendrick2) February 20, 2026
To teraz nie dziwi niemiecka doktryna, że Rosja jest największym sąsiadem Niemiec. Zwyczajnie nie uznają Polski jako suwerennego kraju.
— Marcin Henka 🇵🇱💯 #BabiesLivesMatter (@MarcinHenka) February 20, 2026
To się ociera o kłamstwo oświęcimskie. Skracanie wojny to pomniejszanie skali niemieckich zbrodni. I jest to oczywiście zamierzone, bo Niemcy robią z nas „naród sprawców”, a nie ofiarę jakiejś wojny. https://t.co/YAhEGDKFQa
— Zygfryd Czaban (@CDzwoni) February 20, 2026
Kolejne przejęzyczenie czy konsekwentne ignorowanie faktów przez niemieckiego kanclerza ? https://t.co/DbKCiXQBqc
— Piotr Karwan (@karwan_piotr) February 21, 2026
Pan kanclerz całkiem już jawnie przyjął rosyjską / komunistyczną narrację mówiącą, że II wojna światowa zaczęła się w chwili rozpoczęcia planu Barbarossa / Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. https://t.co/lsDfBSku7s
— Anna Szczepańska (@ak_szczepanska) February 20, 2026
Syndrom wyparcia https://t.co/UvHODgJcRx
— Piotr Kusznieruk (@PiotrKusznieruk) February 20, 2026
Myślicie że Sikorski wezwie Bergera na dywanik żeby się tłumaczył ale nie bądźcie naiwni, to Tusk będzie się tłumaczył Niemcom https://t.co/jSV2LpRqw3
— Radosław Poszwiński (@bogdan607) February 20, 2026
Czteroletnia wojna to koncept mocno obecny w radzieckiej, a potem rosyjskiej propagandzie, określany mianem "Wielkiej Wojny Ojczyźnianej", rozpoczętej w 1941 r. atakiem III Rzeszy na ZSRR, pomijający atak na Polskę w 1939 r. oraz wojnę w Europie w roku 1940. Jednocześnie ZSRR nie przyznawał się do uczestnictwa w II wojnie światowej.