Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Media: W areszcie w Brześciu zmarł mężczyzna zatrzymany za "obrazę Łukaszenki". Nie doczekał procesu

Jak podaje portal zerkalo.io, 9 kwietnia w areszcie śledczym w białoruskim Brześciu zmarł 52-letni Aleksandr Kulinicz, podpułkownik rezerwy, który został zatrzymany pod zarzutem "obrazy" dyktatora Aleksandra Łukaszenki. Według oficjalnego aktu zgonu, przyczyną śmierci miała być choroba niedokrwienna serca.

Autor:

Kulinicz, oficer rezerwy, który w przeszłości służył w 38. Samodzielnej Gwardyjskiej Brygadzie Desatnowo-Szturmowej Sił Powietrznych Białorusi w Brześciu, został zatrzymany 29 lutego 2024 r. 

Usłyszał zarzuty "znieważenia prezydenta Republiki Białorusi". Byłemu wojskowemu zarzucano również, że występował przeciwko zaangażowaniu Białorusi po stronie Rosji podczas inwazji tego państwa na Ukrainę oraz wspierał białoruskich ochotników walczących po stronie Kijowa. 

Zerkalo.io podało, że "w Areszcie Śledczym nr 7 w Brześciu przekazano, że mają więźnia o tym nazwisku, jednak nie chcieli potwierdzić faktu jego śmierci".

Kulinicz nie doczekał procesu, który miał rozpocząć się 16 kwietnia.

Członkowie rodziny w wywiadzie z zerkalo.io stwierdzili, że pobyt w areszcie podkopał stan zdrowia Aleksandra Kulinicza. Syn mężczyzny wskazał, że wpisy, za które zatrzymano jego ojca, pochodziły z lata 2020-2021 i nie jest wiadome, dlaczego został on zatrzymany dopiero na początku roku 2024 r.
 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, zerkalo.io, nashaniva.com

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej