Plan strategiczny przygotowywany jest na lata 2018-2022. Zawiera on zapis o zapewnieniu opieki zdrowotnej „dla wszystkich osób, w tym nienarodzonych” – to korekta planu przygotowanego przez administrację poprzedniego prezydenta USA – Baracka Obamy – zgodnie z którym opieka miała być zapewniona „poprzez programy i inicjatywy obejmujące szerokie spektrum działań, służące Amerykanom na każdym etapie życia”.
Według "Naszego Dziennika" strategia administracji prezydenta Donalda Trumpa to nie tylko ochrona przed aborcją, ale też przed eutanazją.
Przypomnijmy, że w styczniu po raz pierwszy w "Marszu dla życia", który organizowany jest w USA od 1973 roku, wziął udział wiceprezydent USA, Mike Pence, który pozdrowił uczestników.
Życie znów wygrywa w Ameryce. Społeczeństwo może być oceniane na podstawie tego, jak dba o najsłabszych, o ludzi starszych, niedołężnych i niepełnosprawnych oraz o tych jeszcze nienarodzonych – mówił wówczas.
Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych jest z zaangażowania w obronę życia.
Uczestników "Marszu za życiem" pozdrowił również – za pośrednictwem Twittera – prezydent USA, Donald Trump.
Marsz za życiem jest ważny. Do wszystkich maszerujących – macie moje pełne wsparcie – napisał.
The #MarchForLife is so important. To all of you marching –- you have my full support!
— Donald J. Trump (@realDonaldTrump) 27 stycznia 2017