Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Krwawy dramat na północy Niemiec. Nie żyje 27-letnia Polka i jej syn

Krwawy dramat w miejscu katolickich pielgrzymek - Cloppenburg-Bethen w Dolnej Saksonii. Pochodzący z Rosji 30-latek jest podejrzany o zabicie swojej 27-letniej żony, z pochodzenia Polki, i jej 6-letniego syna.

O zbrodni informuje "Bild". W sobotę około godz. 16.30 Viktor T. wezwał policję do swojego mieszkania.

- Na miejscu funkcjonariusze znaleźli martwą kobietę i martwego chłopca

 - powiedział rzecznik policji. Sprawca zabójstw, który został aresztowany, nie stawiał oporu.

Sąsiadka rodziny powiedziała dziennikowi "Bild": "Nie możemy sobie tego wytłumaczyć, w piątek widzieliśmy ich razem na ulicy".

"On pochodzi z Rosji, pracował jako kurier w GLS, ona urodziła się w Polsce. Kiedy była w zaawansowanej ciąży, Viktor T. oświadczył się jej. Powiedziała tak"

- pisze "Bild".

"Nie wiadomo jeszcze dlaczego Viktor T. zabił żonę i dziecko, zadając ciosy nożem. Sprawca milczy" - pisze "Bild".

Bethen, dzielnica Cloppenburga, w której doszło do zbrodni, jest znanym ośrodkiem kultu katolickiego w Niemczech. Znajduje się tam, będący celem pielgrzymek, kościół Matki Bożej Bolesnej.

O śmierci 27-letniej Polki, Anny, poinformował także Zespół Szkół CKR im. Kazimierza Wielkiego w Kowalu (woj. kujawsko-pomorskie), której to szkoły kobieta była absolwentką.

"Jeszcze w to nie wierzymy... Jeszcze mamy nadzieję na kolejne spotkanie, na następną rozmowę..." - czytamy w zamieszczonym na Facebooku wpisie. 

Źródło: niezalezna.pl, pap, o2.pl

NAJNOWSZE Świat