W nocy w rejonie m. Czeremcha, żołnierze białoruscy zaczęli niszczyć tymczasową zaporę graniczą – podała dziś Straż Graniczna. Białorusini wyrywali słupki ogrodzeniowe oraz rozrywali concetrinę przy pomocy pojazdu służbowego. „Polskie służby były oślepiane wiązkami laserowymi oraz światłem stroboskopowym” – podano i dodano, że Białorusini wyposażyli cudzoziemców w gaz łzawiący, który został użyty w kierunku polskich służb.
Rządzący Białorusią Alaksandr Łukaszenka nie spełni swoich zapowiedzi o odcięciu tranzytu gazu do Europy w odpowiedzi na nowe unijne sankcje - powiedziała agencji AFP liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska. - Takie posunięcie zaszkodziłoby Łukaszence i Białorusi bardziej niż Unii Europejskiej, więc przypuszczam, że to blef; nie traktowałabym tych gróźb poważnie, ponieważ w tej sprawie istotne są również interesy Rosji - zaznaczyła Cichanouska.
Premier Mateusz Morawiecki niedawno w Sejmie mówił o synchronizacji działań Turcji, Rosji i Białorusi w kontekście obecnego kryzysu migracyjnego, z którym musi mierzyć się Polska. Chodzi mianowicie o regularne połączenia lotnicze ze Stambułu do Mińska, z których na masową skalę korzystają osoby m.in. z Bliskiego Wschodu, które następnie próbują nielegalnie przedostać się do Polski. - Powinniśmy powiedzieć sobie jasno. Nie tylko Białoruś, ale również Turcja prowadzi wojnę z Europą. Ankara za swoje działania w ramach pogłębienia kryzysu migracyjnego dostanie od Rosji nagrodę w Syrii, w postaci wstrzymania ofensywy na Idlib albo zielonego światła w sprawie ataku na syryjskich Kurdów - mówi Witold Repetowicz, ekspert ds. Bliskiego Wschodu.