- Morale wroga i jego wola zwycięstwa gwałtownie spadają ze względu na silny opór naszych wojsk. Okupanci ponoszą straty na wszystkich kierunkach – podał na Facebooku i na swojej stronie internetowej ukraiński sztab generalny.
O takich rzeczach czytałem tylko w książkach o drugiej wojnie światowej – takimi słowami ks. Krzysztof Orlicki z parafii w Kiwercach pod Łuckiem opisał swoje odczucia, dotyczące trwającej na Ukrainie rosyjskiej napaści. Jak zaznaczył, na tyle, na ile jest to możliwe, stara się żyć „normalnie” i angażować w pomoc potrzebującym.
Położony na południowej Ukrainie Chersoń jest otoczony przez siły rosyjskie - o tym fakcie poinformował wieczorem mer miasta Ihor Kołychajew. Z tego, co przekazał, płoną budynki mieszkalne, a miasto potrzebuje korytarza humanitarnego, którym dostarczano by jedzenie i leki.