"Przy całej świadomości, że jest drastyczna, głęboka różnica co do metod, to trzeba zwrócić uwagę, że zarówno Niemcy, Francja, jak i Rosja, chciałyby redukcji obecności amerykańskiej w europejskiej strukturze bezpieczeństwa i to był ich cel polityczny przed 24 lutego" - powiedział profesor Przemysław Żurawski vel Grajewski w rozmowie z Katarzyną Gójską. "Uderzenie rosyjskie popsuło grę niemiecko-francuską, nasi zachodni partnerzy mogą się czuć rozczarowani" - dodał, zaznaczając, że jednocześnie nastąpiło bardzo silne wzmocnienie pozycji USA w Europie Wschodniej.
Trudno się było spodziewać, aby armia rosyjska nagle stała się rycerska, bo ona nigdy taka nie była i nie sądzę, że szybko będzie - mówi dyrektor Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego profesor Bogdan Musiał. Stawia tezę, że "Niemcy są współodpowiedzialne za tę wojnę".