Jak podaje Ukraińska Prawda, powołując się na administrację rosyjskiego Kraju Krasnodarskiego, w miejscowości Wolna (okolice Tamania) nad Cieśniną Kerczeńską, doszło do pożaru magazynu ropy naftowej. Zapalił się zbiornik, w którym znajdowały się produkty ropopochodne. Słup ognia widoczny jest m.in. z mostu Krymskiego. Pożar otrzymał wysoki priorytet ważności, a w akcji gaśniczej wzięło udział ok. 200 strażaków.
Lokalna administracja przekazała, że pożar jest efektem upadku drona, jednak nie podano dalszych szczegółów.
#Rosja: w porcie Tamań (Kraj Krasnodarski nad Morzem Czarnym) eksplodowały zbiorniki z paliwem. Lokalne władze twierdzą, że to skutek ataku dronów. Pożar dogasza pięć zastępów straży pożarnej pic.twitter.com/t7I5QiwFev
— Biełsat (@Bielsat_pl) May 3, 2023
Zgodnie z komunikatami źródeł ukraińskich, aparaty bezzałogowe SZ Ukrainy odpowiadają za skuteczny atak na tamański terminal naftowy.
— Michał Marek (@mic_marek) May 3, 2023
Pożar widać m. in. z mostu krymskiego 😉 pic.twitter.com/iMveBpjvgo
Efekt ukraińskiego ataku - 🇷🇺Tamański terminal naftowy. pic.twitter.com/ZUOaPMVGrn
— Mateusz Grzeszczuk - Podróż bez Paszportu (@PBPaszportu) May 3, 2023
Ukraińska Prawda, powołując się na Radio Swoboda, podaje, że do eksplozji doszło również w pobliżu lotniska w Symferopolu na Krymie, które wykorzystują rosyjskie wojska pograniczne.
Fire reported today in the direction of a military training center in RU-occupied Crimea near Simferopol'.
— D. mojavensis 🇺🇲 🇺🇦 (@Dmojavensis) May 2, 2023
Refined geolocation based on @auditor_ya
POV ~ 45.06786, 33.89164#Dmojavensis_location
Based on the geolocation can be at or around the shooting range (shown in green) https://t.co/tvX1QjGiY2 pic.twitter.com/ITs7wNqslF
W sieciach społecznościowych pojawiły się także informacje o ataku dronów na lotnisko wojskowe Seszcza w graniczącym z Ukrainą obwodzie briańskim oraz pożarze na lotnisku wojskowym w obwodzie leningradzkim.
Ukraińskie władze nie skomentowały dotąd tych wydarzeń. Po sobotnim pożarze w magazynie produktów naftowych w Sewastopolu na Krymie przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego HUR Andrij Jusow oświadczył, że to "kara Boża między innymi za zabitych cywilów w Humaniu". Dodał także, że "ta kara będzie długotrwała".