Amerykańska organizacja pozarządowa National Air Disaster Foundation we współpracy z Instytutem Libra zorganizowały konferencję poświęconym trzem rosyjskim zbrodniom: strąceniu samolotu koreańskich linii lotniczych KL 007 w 1983 roku nad terytorium Rosji, zestrzeleniu samolotu malezyjskich linii lotniczych MH 17 nad Ukrainą w 2014 roku oraz atakowi na rządowy samolot Tupolew 154M z 2010 roku nad Smoleńskiem.
W National Press Club w centrum Waszyngtonu, gdzie odbywała się konferencja wystąpili przedstawiciele rodzin ofiar trzech ww. tragedii. Nie zabrakło bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej.
Podczas dyskusji odczytano list przewodniczącego podkomisji smoleńskiej ministra Antoniego Macierewicza. Zostały także przedstawione wnioski techniczne z Raportu Końcowego Podkomisji upublicznionego 11 kwietnia 2022 roku.
Następnie nastąpiło odczytanie imion i nazwisk wszystkich ofiar rosyjskich operacji terrorystycznych skierowanych przeciw pasażerskim samolotom krajów trzecich. Ta zbrodnicza działalność dotknęła już 663 pasażerów z 23 krajów
– informuje Maria Szonert Binienda.
Dyrektor wykonawcza Fundacji National Air Disaster Gail A. Dunham podkreśliła, że społeczność międzynarodowa stoi przed wielkim wyzwaniem w jaki sposób skutecznie wymierzać sprawiedliwość za ataki skierowane przeciw samolotom pasażerskim przez mocarstwa posiadające prawo weta w Radzie Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych.
Krewni osób, które zginęły, podkreślali, że oni także są ofiarami tych zbrodni. Pozostają osamotnieni w swoim nieszczęściu i stają się często obiektem brutalnych ataków inspirowanych przez rosyjską propagandę.
„Często stają się też przedmiotem dewastującej rozgrywki politycznej zawsze towarzyszącej tak monumentalnym zbrodniom. Brak uznania rodzin za ofiary tychże ataków powoduje, że systemy prawne krajów ich zamieszkania nie zapewniają tymże rodzinom należytej ochrony i opieki. Nie istnieją instytucje państwowe zobowiązane z urzędu do opieki nad rodzinami ofiar ataków terroru i nie istnieje formalny system wsparcia psychologicznego dla tychże rodzin. Trauma związana z utratą bliskich jest pogłębiana nieudolnością systemową, agresją medialną inspirowaną przez sprawców oraz wynikającą stąd wrogością najbliższego środowiska, w którym mieszkają i żyją rodziny”
– podkreśliła Szonert Binienda.
Dodała, że każde z omawianych trzech tragedii ma swój unikalny charakter, równocześnie jednak mają wiele wspólnego.
Mianowicie we wszystkich trzech przypadkach mamy do czynienia z takim samym zachowaniem Rosjan: niszczenie dowodów, ukrywanie dowodów, manipulowanie dowodami, kłamanie co do przyczyn zdarzenia, ukrywanie prawdy, szkalowanie ofiar, bezczeszczenie zwłok, brak szacunku do zmarłych, gwałcenie podstawowych praw rodzin
– wymieniała.