"Czekamy na ostatni sygnał ze strony Amerykanów, aby zapewnić pełną kontrolę nad lotniskiem w Kabulu"
– powiedział agencji Reuters jeden z wysokich rangą urzędników talibskich.
Zapewnił, że talibowie mają zespół ekspertów technicznych i wysoko wykwalifikowanych inżynierów, gotowych do przejęcia lotniska.
W sobotę rzecznik talibów Zabihullah Mudżahid także mówił, że przejęcie lotniska nastąpi "wkrótce" po wycofaniu się sił USA i ogłoszeniu pełnego składu rządu talibskiego, co ma nastąpić w najbliższych dniach.
Mudżahid wyjaśnił, że wyznaczeni zostali już gubernatorowie i szefowie policji w niemal wszystkich prowincjach Afganistanu.
Macron powiedział w sobotę, że Francja prowadzi wstępne rozmowy z talibami na temat sytuacji humanitarnej w Afganistanie i ewentualnej ewakuacji większej liczby osób z kraju.
„Nasza propozycja rezolucji ma na celu zdefiniowanie bezpiecznej strefy w Kabulu pod kontrolą ONZ, która pozwoliłaby na kontynuowanie operacji humanitarnych”
– powiedział Macron francuskiej gazecie Le Journal du Dimanche (JDD) w wywiadzie opublikowanym w niedzielę.
Amerykańskie siły zbrojne, które strzegą lotniska w Kabulu, mają się wycofać we wtorkowym terminie wyznaczonym przez prezydenta Joe Bidena. Francja jest jednym z krajów, które również zakończyły ewakuacje z lotniska w Kabulu.
Cała akcja ewakuacyjna cywilów i sił wojskowych, według rządu USA, ma zakończyć się do 31 sierpnia