Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Nie ustają tchórzliwe rosyjskie bombardowania. Giną cywile, giną dzieci, giną noworodki

Blisko 60 osób zginęło, a prawie 400 odniosło obrażenia podczas rosyjskich bombardowań i ostrzałów Czernihowa na północy Ukrainy - powiedział w środę mer miasta Władysław Atroszenko. Kolejne tragiczne doniesienia pochodzą z obwodu żytomierskiego. Agencja Ukrinform przekazała, że w ciągu ostatniej doby zginęło czterech żołnierzy i pięcioro cywili, w tym dwa noworodki i jedno dziecko.

Autor:

"W związku z nieustającym oporem mieszkańców Chersonia okupanci próbują ustanowić na tym obszarze reżim policyjny"

- napisano w komunikacie.

Ukraińskie media poinformowały w poniedziałek o kolejnych demonstracjach mieszkańców miasta sprzeciwiających się rosyjskiej okupacji.

Siły Zbrojne Ukrainy podały również, że wojsko rosyjskie rozmieściło na lotnisku międzynarodowym w położonym na południu Ukrainy Chersoniu samoloty bojowe.

Żytomierz: Giną cywile, dzieci i noworodki

„W ciągu ostatnich 24 godzin dziewięć osób zostało zabitych w atakach z powietrza w obwodzie żytomierskim: czterech żołnierzy i, co najgorsze, pięcioro cywili. Wśród zabitych cywili są dwa noworodki i jedno niepełnoletnie dziecko

- poinformował Buneczko na nagraniu opisywanym przez Ukrinform.

Wcześniej w środę informowano o nalocie rosyjskiego lotnictwa na akademik i fabrykę w Żytomierzu oraz ataku na miasto Malin w obwodzie żytomierskim, w którym zginęło pięć osób, w tym dwoje dzieci urodzonych w zeszłym roku. Zniszczonych zostało siedem jednopiętrowych budynków mieszkalnych - pisał Ukrinform.

 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane