Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Mer Składowska musiał opuścić miasto. Grożono mu "piwnicą"

Zważywszy na ciągłe groźby i "propozycje" ze strony rosyjskich okupantów, byłem zmuszony opuścić miasto. Powiedzieli mi wprost - albo z nami współpracujesz, albo znajdziesz się w piwnicy - poinformował Ołeksandr Jakowlew, mer miasta Skadowsk w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy.

Autor:

- Miasto nie miałoby wiele pożytku z mera uwięzionego w celi. Dlatego aktualnie przebywam w bezpiecznym miejscu i pozostaję w stałym kontakcie ze swoimi zastępcami. Kontynuujemy pracę w formie zdalnej

 - relacjonował Jakowlew.

16 marca, trzy dni po zajęciu Skadowska przez rosyjskie wojska, mer i jeden z jego zastępców zostali uprowadzeni. Jeszcze w tym samym dniu Jakowlewa uwolniono.

Skadowsk to 17-tysięczne miasteczko rejonowe (powiatowe) w obwodzie chersońskim, port i ośrodek wypoczynkowy położony na zachód od okupowanego przez Rosję Półwyspu Krymskiego.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej