Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Funkcjonariusze syryjskiego reżimu, którzy torturowali ludzi bezpiecznie mieszkają w Europie

Funkcjonariusze syryjskiego reżimu, którzy torturowali ludzi, mieszkają bezpiecznie w Niderlandach - powiadomił holenderski dziennik "Trouw". "Kaci Asada chodzą swobodnie po ulicach Holandii" - zatytułowała swój tekst gazeta.

Autor:

W ubiegłym miesiącu prokuratura poinformowała media, iż dwóch syryjskich uchodźców zostało aresztowanych w związku z podejrzeniami o udział w zbrodniach w Syrii, których dopuścili się jako funkcjonariusze reżimu Baszara al-Asada. Zatrzymania dokonano z pomocą działającego w Niderlandach Syryjskiego Centrum Mediów i Wolności Wypowiedzi (SCM).

Z ustaleń "Trouw" wynika, że to jedynie wierzchołek góry lodowej, ponieważ w Holandii mieszka co najmniej kilkudziesięciu Syryjczyków zamieszanych w zbrodnie wojenne w swoim rodzinnym kraju. "Syryjczycy, którzy byli torturowani lub maltretowani przez reżim, ryzykują, że w Holandii spotkają swojego kata" – napisał dziennik.

Pomimo kontroli przeprowadzanych przez Służbę ds. Imigracji i Naturalizacji (IND), która może odrzucić wnioski o azyl, jeśli istnieje jakiekolwiek podejrzenie, że wnioskodawca był zamieszany w zbrodnie wojenne, do Holandii dotarły dziesiątki osób związanych z reżimem syryjskiego dyktatora - powiadomił "Trouw".

Profesor Ugur Ungor z Instytutu Studiów nad Wojną, Holokaustem i Ludobójstwem (NIOD) twierdzi, że są to głównie funkcjonariusze, którzy pracowali w więzieniach, gdzie na masową skalę stosowane są tortury. Naukowiec szacuje liczbę tych osób na 50-100.

IND poinformowała, że w ciągu ostatnich 10 lat odrzuciła co najmniej 50 wniosków Syryjczyków z powodu podejrzenia, że byli oni zamieszani w zbrodnie wojenne.

Autor:

Źródło: pap Niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane