Dwa rosyjskie banki, Sbierbank i Gazprombank, zostały wyłączone z sankcji unijnych z uwagi na to, że są zaangażowane w transakcje dotyczące dostaw energii do Unii Europejskiej – przekazał korespondentom w Brukseli wysoki urzędnik unijny. Sbierbank jest największym rosyjskim pożyczkodawcą pod względem aktywów, a Gazprombank jest zaangażowany w rozwój sektora energetycznego w Rosji.
Decyzja ta wywołała powszechne oburzenie. Skrytykował ją także polski szef rządu.
- To jest nie do zaakceptowania. Polska domaga się skutecznego i pełnego objęcia sankcjami wszystkich rosyjskich podmiotów, poprzez które Rosja finansuje wojnę
- napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.
Sbierbank i Gazprombank mają zostać wyłączone z unijnych sankcji ze względu na "transakcje dot.dostaw energii do UE" - to jest nie do zaakceptowania. Polska domaga się skutecznego i pełnego objęcia sankcjami wszystkich rosyjskich podmiotów, poprzez które Rosja finansuje wojnę.
— Mateusz Morawiecki (@MorawieckiM) March 2, 2022