Szok z powodu tempa ofensywy talibów w Afganistanie i dramatycznych scen na lotnisku w Kabulu wyrazili ewakuowani stamtąd Włosi, którzy przylecieli w poniedziałek wojskowym samolotem do Rzymu. Razem z nimi przybyło około 20 afgańskich współpracowników.
Specjalnym samolotem wysłanym do Kabulu przez ministerstwo obrony w Rzymie powróciły 74 osoby, w tym pracownicy ambasady Włoch, na czele z ambasadorem Vittorio Sandallim, a także agencji ds. współpracy na rzecz rozwoju i afgańscy współpracownicy strony włoskiej.
Relacje świadków wydarzeń, które rozgrywały się na lotnisku w Kabulu są poruszające.
This is, perhaps, one of the saddest images I've seen from #Afghanistan. A people who are desperate and abandoned. No aid agencies, no UN, no government. Nothing. pic.twitter.com/LCeDEOR3lR
— Nicola Careem (@NicolaCareem) August 16, 2021
Część mojego serca pozostała w Afganistanie razem z naszymi współpracownikami. Zostały tam osoby, które nam ufały i miały nadzieję, że będą mogły przylecieć do Włoch, by uniknąć ryzyka wraz z pogorszeniem się sytuacji. Zmieniała się ona błyskawicznie, a my dalej jesteśmy wstrząśnięci.
- powiedział po wylądowaniu w Rzymie przedstawiciel włoskiej agencji Domenico Frontoni.
Wyjaśnił, że na lotnisku w Kabulu wszyscy odlatujący do Rzymu byli chronieni przez karabinierów.
Dziękuję im, bo oni zawsze byli na pierwszej linii, by nas bronić. Przeżyliśmy tam także dramatyczne chwile, bo samolot był gotowy do startu, ale trwały tam zamieszki i nie mieliśmy zgody na odlot.
- podkreślił.
This is footage that will live in infamy. pic.twitter.com/922OwFIE2A
— Ben Judah (@b_judah) August 16, 2021
Dyrektor agencji Giuseppe Grandi przyznał, że w chwilach chaosu na płycie lotniska niektóre osoby próbowały wejść także do włoskiego samolotu wojskowego.
Oceniając sytuację w Afganistanie powiedział, że jest to „kraj bardzo nieprzewidywalny i to jest jeden z klasycznych przykładów tej nieprzewidywalności”.
Natomiast Ukraiński samolot ewakuujący ludzi z Afganistanu nie może na razie stamtąd wylecieć i nie wiadomo, kiedy następny samolot będzie mógł wyruszyć do Kabulu, bo zależy to od ustabilizowania się sytuacji.
Największy problem obecnie polega na tym, że mamy maszynę, która tam się znajduje (w Afganistanie), która nie może wylecieć. Teoretycznie w pewnym momencie będzie mogła wylecieć, ale czy będzie mógł przybyć tam nowy ukraiński samolot - to na razie pytanie bez odpowiedzi i odpowiedź na to pytanie będzie zależeć od stabilizacji sytuacji w Afganistanie.
- powiedział dziennikarzom szef MSZ w Kijowie Dmytro Kułeba..
Na razie sytuacja na lotnisku w Kabulu jest krytyczna - ubolewał minister, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.
Kułeba zaznaczył, że tak jak w przypadku poprzedniego ukraińskiego rejsu ewakuacyjnego władze w Kijowie są gotowe, by na wolne miejsca na pokładzie zabierać też obywateli innych krajów, w tym Afganistanu.
W internecie pojawiły się nagrania obrazujące sceny, do których dochodziło na lotnisku w Kabulu:
Kabul airport today. (Sent by one of the many Afghans trying to get out…) pic.twitter.com/4SbzEzqNOv
— Mark MacKinnon (@markmackinnon) August 16, 2021
Like scenes from a sci-go disaster movie with people trying to get off earth. pic.twitter.com/iFQTUqhQew
— Ben Judah (@b_judah) August 16, 2021
The Exodus from Kabul pic.twitter.com/DEI47ZslQt
— Noga Tarnopolsky (@NTarnopolsky) August 15, 2021
From Kabul airport
— Bruno Maçães (@MacaesBruno) August 15, 2021
pic.twitter.com/00W74NEptF