„Strona laposte.fr oraz wszystkie systemy informatyczne poczty są obecnie celem cyberataku” – napisano na stronie internetowej.
W znacznej części niedostępna jest również strona i aplikacja Banku Pocztowego.
Poprzedni atak, do którego przyznała się prorosyjska grupa hakerów, zakłócił śledzenie przesyłek od poniedziałku do piątku, ale dostarczane były one normalnie. Poczta zapewniła, że nie doszło wówczas do kradzieży żadnych danych, gdyż hakerzy nie dostali się do systemu informatycznego.
17 grudnia minister spraw wewnętrznych Francji Laurent Nunez poinformował, że sprawcy innego cyberataku, którego obiektem był jego resort, dotarli do ważnych danych, m.in. o osobach poszukiwanych. Hakerzy przez kilka dni mieli dostęp do systemów MSW