- Nie mam obecnie żadnych bezpośrednich planów, ale jestem od dawna zaangażowany w pracę nad tym, jak zwiększyć stabilność i pokój na Bliskim Wschodzie. Jest możliwość, że spotkam się zarówno z Izraelczykami, jak i z krajami arabskimi, wśród których byłaby Arabia Saudyjska - powiedział Biden, pytany o doniesienia mediów o planowanym spotkaniu z saudyjskim przywódcą.
Prezydent, który w kampanii wyborczej obiecał "uczynić Arabię Saudyjską pariasem, jakim (w rzeczywistości) jest", powiedział, że nie zmieni swojego zdania na temat praw człowieka, ale jako prezydent USA musi podjąć próbę doprowadzenia do pokoju i zakończenia "bezsensownych wojen" na Bliskim Wschodzie, jeśli jest taka szansa.
Według m.in. dziennika "Washington Post" Biden w lipcu planuje udać się na Bliski Wschód i spotkać się z saudyjskim następcą tronu, by skłonić Rijad do obniżenia cen ropy naftowej. Dodatkowo na naprawienie stosunków USA z saudyjską monarchią naciskać ma Izrael.
Amerykański przywódca pochwalił czwartkową decyzję państw OPEC+ o zwiększeniu wydobycia ropy, choć przyznał, że nie wie, czy będzie ona wystarczająca. Komentując nowe statystyki na temat rynku pracy i powstanie w maju 390 tys. nowych miejsc pracy w USA, Biden podkreślił, że amerykańska gospodarka jest w dobrej kondycji i w tym roku rozwija się w szybszym tempie od Chin po raz pierwszy od ponad 50 lat.
Ukraina wskazuje, że przy okazji embarga nałożonego na rosyjską ropę przy okazji szóstego pakietu unijnych sankcji, kraje arabskie mogą "pomóc Zachodowi zmniejszym zależność energetyczną od Rosji".
Igor Semiwołos z Centrum Studiów Bliskiego Wschodu w rozmowie z ukraińskim radiem NW wiąże z wizytą Bidena duże nadzieje, że amerykańskiemu prezydentowi uda się przekonać kraje arabskie do zwiększenia wydobycia ropy naftowej.
- W latach 1986-87 Saudyjczykom udało się obniżyć ceny ropy, co zmusiło Sowietów do zakończenia wojny w Afganistanie, a potem upadł Związek Sowiecki. To był oczywiście jeden z powodów jego upadku, ale powód fundamentalny. Rosjanie doskonale zdają sobie z tego sprawę
- ocenił.