Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Izrael atakuje w Iranie i w Libanie. Na celowniku "wysoki rangą terrorysta Hezbollahu"

Setki izraelskich samolotów bombardują jednocześnie cele w Iranie i Libanie - powiedział w poniedziałek rzecznik izraelskiego wojska, generał Effie Defrin. Izraelskie wojsko poinformowało też, że wzmocniło obecność przy granicy z Libanem, ale w tej chwili nie ma planów inwazji na ten kraj.

Defrin ostrzegł, że wspierany przez Iran libański Hezbollah zapłaci wysoką cenę za ataki na Izrael. „Hezbollah otworzył ogień wczoraj wieczorem. Wiedzieli dokładnie, co robią. Ostrzegaliśmy ich i zapłacą wysoką cenę” – dodał.

„W tej chwili setki izraelskich samolotów jednocześnie atakują Liban i Iran”

– oświadczył, dodając, że Izrael „walczy na wielu frontach jednocześnie, w Iranie, Libanie i gdzie indziej”.

Kolejny rzecznik izraelskiej armii, podpułkownik Nadaw Szoszani, przyznał wcześniej, że Izrael wzmocnił swoją obecność wojskową po własnej stronie granicy z Libanem, ale nie ma obecnie planów inwazji lądowej na sąsiedni kraj.

Siły Obronne Izraela ogłosiły wcześniej przeprowadzenie ataku przeciwko „wysokiemu rangą terroryście” Hezbollahu w stolicy Libanu, Bejrucie. Libańskie media doniosły, że Izrael uderzył w południowe przedmieścia Bejrutu, bastion Hezbollahu.

Saudyjski portal Al Hadath powiadomił w poniedziałek, że podczas ataków izraelskich na Liban zginął szef frakcji parlamentarnej Hezbollahu, Mohammad Raad.

W sobotę Izrael i USA rozpoczęły ataki na Iran, w których zginął m.in. najwyższy przywódca tego kraju Ali Chamenei. W nocy z niedzieli na poniedziałek siły zbrojne Izraela ogłosiły natomiast, że rozpoczęły uderzenia na cele Hezbollahu w Libanie w odpowiedzi na ostrzał rakietowy ze strony tej wspieranej przez Iran organizacji.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane