Poszczególne ośrodki - media, organizacje - opierają swoje szacunki na różnych danych. Amerykański dwutygodnik „Time” powołując się na informacje uzyskane od dwóch wysokich rangą pracowników resortu zdrowia w Teheranie ocenił, że liczba zgonów przekroczyła 30 tys.
Agencja Informacyjna Aktywistów Praw Człowieka (HRANA) usiłująca zweryfikować informacje o każdej indywidualnej ofierze potwierdziła do wtorku śmierć 6126 osób. Kontynuuje też badanie spraw około 17 tys. innych potencjalnych zgonów.
Iran Inernational przekazał, że liczba 36,5 tys. zabitych wynika z dokumentów, jakie Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zawarł w raporcie przekazanym Najwyższej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Iranu 24 stycznia br.
Portal podkreślił, że wszystkie te ofiary śmiertelne miały paść w ciągu zaledwie dwóch dni - 8 i 9 stycznia. Oznacza to 18250 zabitych dziennie, 760 na godzinę, 13 na minutę, jedną osobę zabijaną co pięć sekund. Żaden z regionalnych konfliktów, nawet tych, jakie określano mianem „ludobójczych” nie charakteryzował się równie wysokimi wskaźnikami ofiar - ocenił serwis.
🔴CRAZY War scenes from Mashhad, Iran.
— Savakzadeh (@Savakzadeh) January 27, 2026
This is war in its ugliest form: terrorists with guns vs empty-handed Iranians.
Date: unknown pic.twitter.com/RbcPyYW7by