Silne mrozy, opady śniegu i oblodzenie od kilku dni powodują poważne utrudnienia w transporcie w Holandii, zwłaszcza na lotniskach. Na lotnisku Schiphol we wtorek odwołano około 400 lotów, głównie europejskich, ale również niektóre połączenia międzykontynentalne. Przed punktami informacyjnymi linii, w tym KLM, ustawiały się długie kolejki pasażerów, z których część przebywa na lotnisku już od trzech dni.
Zima paraliżuje również kolej
Problemy dotyczą także kolei. Krajowy przewoźnik Nederlandse Spoorwegen (NS) wznowił ruch pociągów dopiero około godziny 10 po porannej, ogólnokrajowej przerwie spowodowanej awariami zwrotnic i dodatkowymi problemami systemu informatycznego. W rejonie Amsterdamu i prowincji Flevoland kursy pozostają mocno ograniczone, co wydłuża czas podróży i może skutkować dalszymi odwołaniami.
Na drogach jest lepiej, ale...
Na drogach sytuacja powoli się poprawia, jednak służby ostrzegają przed wieczornym szczytem. Według zarządu dróg i wód Rijkswaterstaat rano doszło do licznych wypadków na śliskich trasach, w tym do zablokowania autostrady A12 po wypadku ciężarówki. Choć ogólna długość korków była mniejsza niż zwykle, w niektórych miejscach opóźnienia sięgały godziny.
Scenes of one bridge in Amsterdam during snowfall (pics by AT5) pic.twitter.com/tKofCJvJBl
— DANNYonPC (@DANNYonPC) January 5, 2026
W części kraju wstrzymano kursowanie autobusów, a niektóre uczelnie – m.in. Uniwersytet w Utrechcie – odwołały zajęcia i egzaminy. Zamknięte pozostają także wybrane szkoły średnie, głównie z powodu problemów z dojazdem i bezpieczeństwem na drogach.
Meteorolodzy przewidują, że mróz i opady śniegu mogą utrzymać się co najmniej do środy. Władze apelują, aby w miarę możliwości pracować zdalnie i przed podróżą dokładnie sprawdzać informacje o lotach oraz połączeniach kolejowych.