- Jeśli chodzi o Avile to mowa o największym pożarze lasu w historii najnowszej Hiszpanii
- oznajmiła Aagessen dziennikarzom w Navalcarnero nieopodal Madrytu.
Łącznie ostanie pożary w rejonie Madrytu i sąsiadujących z nią prowincjach Avila i Toledo pochłonęły łącznie 77 tysięcy hektarów. W związku z wciąż nieopanowanym żywiołem w tych trzech miejscach, a także kolejnym pożarem w okolicach Walencji, już niemal 75 tys. osób musiało opuścić swoje domy.
Aegessen podkreśliła, że Hiszpania przechodzi obecnie przez „ekstremalnie trudny” okres i wyjaśniła, że od 1 marca odnotowano 32 duże pożary lasów, które strawiły 153 tys. hektarów. Jest to sześć razy więcej niż w tym samym okresie w ubiegłym roku.
Hiszpańscy strażacy walczą obecnie z kilkoma dużymi pożarami kompleksów leśnych w różnych regionach kraju. Walkę z żywiołem utrudnia duże wysuszenie terenu oraz wysokie temperatury powietrza.