Z popołudniowego komunikatu rządu Pedra Sancheza wynika, że za tzw. obszary klęski żywiołowej uznano osiem z 17 wspólnot autonomicznych Hiszpanii: Madryt, Kastylię-La Manchę, Asturię, Andaluzję, Kastylię i Leon, Aragonię, a także Nawarrę oraz La Rioję.
Gabinet Sancheza wyjaśnił, że na podstawie przepisów o tzw. obszarach klęski żywiołowej usprawniona zostanie wypłata środków pomocowych dla najbardziej doświadczonych przez śnieżycę regionów. Rząd Hiszpanii zobowiązany jest do wsparcia wspólnot m.in. sprzętem ratunkowym, żywnością i lekami.
🇪🇸Cleanup is underway in #Spain after #StormFilomena blanketed large parts of the country with 50-year record levels of #snow. Drier weather ahead, but still very cold in the next few days.❄️🌨️ pic.twitter.com/jp0YXaP0mX
— BBC Weather (@bbcweather) January 11, 2021
Agencja Europa Press przypomina, że decyzja centrolewicowego gabinetu Sancheza zapada dopiero po dziewięciu dniach od pierwszych apeli władz regionów o ogłoszenie poszczególnych wspólnot autonomicznych obszarami klęski żywiołowej.
Pierwsze skutki śnieżycy Filomena dały się odczuć 8 stycznia, kiedy śnieg doprowadził do paraliżu na tysiącach hiszpańskich dróg, blokady kilkuset tras kolejowych oraz do zamknięcia kilku portów lotniczych i morskich.
Z powodu śnieżycy oraz trwających przez kilka dni mrozów śmierć poniosło 8 osób, w większości bezdomnych.
Według szacunków władz Madrytu wskutek chaosu komunikacyjnego oraz trudności w dostawach towarów hiszpańska stolica straciła około 1,4 mld euro.