To „humanitarny i suwerenny gest”, który „wpisuje się w religijne obchody Wielkiego Tygodnia” - podano w oficjalnym oświadczeniu.
Władze Kuby stwierdziły, że decyzja „została oparta na wnikliwej analizie charakteru przestępstw popełnionych przez skazanych, ich dobrego zachowania w więzieniu, odbycia znacznej części kary oraz stanu ich zdrowia” - wynika z oświadczenia, które przekazała m.in. państwowa telewizja.
Kto wyjdzie na wolność?
Stwierdzono w nim także, że wśród objętych ułaskawieniem znajdują się „młodzi ludzie, kobiety, osoby powyżej 60. roku życia”, a także „cudzoziemcy i obywatele Kuby mieszkający za granicą”. Nie wspomniano jednak o przestępstwach, o które zostali oskarżeni.
Decyzję o uwolnieniu więźniów ogłoszono w czasie pogłębiającego się kryzysu gospodarczego i humanitarnego na Kubie, a także narastającej presji ze strony administracji prezydenta USA Donalda Trumpa na rządzoną przez komunistów wyspę.
Kubański rząd konsekwentnie odrzuca wszelkie sugestie, że podejmuje decyzje pod presją Stanów Zjednoczonych.
1,2 tys. więźniów politycznych na wyspie
W marcu Kuba uwolniła 51 więźniów na mocy porozumienia z Watykanem.
Według szacunków organizacji praw człowieka Prisoners Defended z przyczyn politycznych na wyspie więzionych jest około 1,2 tysiąca osób. Rząd w Hawanie zaprzecza temu.
[polecam:https://filarybiznesu.pl/gospodarka/energetyka/kuba-w-najwiekszym-kryzysie-paliwowym-od-lat/a29446]