Uczestnicy protestu zgromadzili się przy kościele św. Szymona i św. Heleny na pl. Niepodległości, po czym przeszli największa ulicą Mińska, prospektem Niepodległości na pl. Jakoba Kołasa. Tam złożono kwiaty przed pomnikiem tego pisarza i poety.
Skandowano „Trybunał”, „Paszoł won, ty i twój omon”, „Zwolnić więźniów politycznych!” oraz „Ręce precz od naszych dzieci!”. Okrzykami „Babaryka”, „Babaryka!” wsparto też przebywającego w areszcie niedoszłego kandydata opozycji na prezydenta Wiktara Babarykę, który w poniedziałek obchodzi 57. urodziny.
Mińsk. Po wczorajszych aresztach ponad 1000 demonstrantów dziś protesty nadal trwają. Tradycyjny Marsz emerytów zgromadził tłumy pic.twitter.com/IwHdatq04u
— Andrzej Poczobut (@poczobut) November 9, 2020
Mińsk. Marsz emerytów. Za każdym razem jest ich coraz więcej pic.twitter.com/DdbU1mtlu5
— Andrzej Poczobut (@poczobut) November 9, 2020
Jak zwykle wielu demonstrantów miało na sobie białe i czerwone elementy odzieży lub niosło biało-czerwone parasolki w odwołaniu do biało-czerwono-białej flagi białoruskiej, używanej przez środowiska niezależne i opozycyjne.
W punkcie końcowym marszu, na pl. Jakuba Kołasa, wolontariusze częstowali uczestników marszu herbatą i cukierkami.
Po drodze kierowcy pozdrawiali protestujących klaksonami. Samochody, których właściciele wyrażali w ten sposób wsparcie dla demonstrantów, były zatrzymywane przez milicję drogową.
Był to już szósty poniedziałkowy Marsz Mądrości z udziałem emerytów.