- Na razie ludzie zdobywają wodę ze sztucznych źródeł i studni. Ale tylko przywrócenie pracy głównego i drugiego, rezerwowego transformatora pozwoli zapewnić Wołowasze zaopatrzenie w wodę – podkreśliła.
Według niej naprawę utrudnia brak gwarancji bezpieczeństwa, gdyż brygady powinny pracować na linii rozgraniczenia.
Denisowa powiedziała, że zgodnie z prawem międzynarodowym pełną odpowiedzialność za zaopatrzenie w wodę ponoszą władze okupacyjne, a ostrzeliwując strategiczne obiekty Rosjanie łamią prawo obywateli Ukrainy do dostępu do wody pitnej.