Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Demonstracja jedności. Litwa, Łotwa i Estonia będą przeciwne karom nakładanym na Polskę!

- Bylibyśmy przeciwni jakimkolwiek karom nakładanym na Polskę, w tym względzie wszystkie trzy kraje bałtyckie myślą podobnie - zadeklarował premier Łotwy Māris Kučinskis po spotkaniu z Mateuszem Morawieckim oraz premierami Litwy i Estonii. To duży sukces polskiej dyplomacji: Polska i kraje bałtyckie mówią dziś jednym głosem w fundamentalnych sprawach.

Autor:

Premier Litwy Saulius Skvernelis zaznaczył z kolei, że bliska współpraca między krajami bałtyckimi i Polską ma ogromne znaczenie w "obecnym kontekście politycznym".

"Chcemy utrzymywać strategiczne partnerstwo z Polską, dzięki tej współpracy partnerskiej bezpieczeństwo w regionie jest bardzo ważne, Polska angażuje się w misję Air Policing oraz w inne projekty. Będziemy nadal działać na rzecz wspólnej architektury obrony przeciwpowietrznej w regionie"

- zapewnił premier Litwy.

"Bardzo doceniamy również wysiłki Polski w dialogu z Komisją Europejską dotyczącym wdrażania praworządności"

- powiedział Skvernelis.

- Dziękuję za wsparcie premierom Litwy, Łotwy i Estonii. Będziemy starali się dojść do jakiegoś porozumienia [z Unią Europejską] - zaprezentowaliśmy "białą księgę", która zawiera bardzo szczegółowe wyjaśnienia konieczności reformy wymiaru sprawiedliwości

- podkreślił zaś po spotkaniu z szefami rządów państw bałtyckich Mateusz Morawiecki.

- Staramy się pogłębić naszą współpracę w zakresie transportu gazu i ropy naftowej. Polska uniezależnia się po raz pierwszy od bardzo dawna od Gazpromu

- dodał Morawiecki.

- Uważamy, że NATO jest kluczowym sojuszem dla zapewnienia bezpieczeństwa tej części świata; trzeba wzmacniać NATO na jego wschodniej flance -- zaznaczył polski premier Mateusz Morawiecki.

Polski premier spotkał się dziś w Wilnie z szefami rządów: Litwy Sauliusem Skvernelisem, Łotwy Marisem Kuczinskisem i Estonii Jurim Ratasem.

Tematem rozmowy były m.in. kwestie unijne: rynek wewnętrzny, przyszłość unijnego budżetu po 2021 r., migracje, a także unijne regulacje dotyczące transportu.

"Bardzo się cieszę, że praktycznie mówiliśmy jednym głosem (...) zarówno w kontekście odłączenia się Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i zmniejszenia budżetu. Tutaj też optujemy za zwiększeniem budżetu, również ze środków własnych, jeżeli będzie taka konieczność po naszej stronie"

- powiedział szef polskiego rządu na konferencji prasowej.

Podkreślił, że "dziura" w budżecie UE, będąca następstwem Brexitu, powinna zostać zasypana.

"Podkreślaliśmy też wagę polityk takich jak Wspólna Polityka Rolna, wspólna polityka w zakresie funduszy regionalnych, funduszy strukturalnych, infrastrukturalnych. Jest bardzo ważne, by kontynuować naszą współpracę w tym zakresie"

- zaznaczył Morawiecki. 

Szef polskiego rządu wskazał na potrzebę odbudowy "bursztynowego szlaku, który dawno już wytyczał kierunki handlu z Północy na Południe i w drugą stronę". "To jest ten wymiar handlowy, gospodarczy, który zdecydowanie do tej pory nie został jeszcze w odpowiedni sposób wykorzystany. Chcemy go teraz odzyskać, odbudować" - powiedział Morawiecki.

Jak mówił, dzieje się to m.in. poprzez realne inwestycje zarówno drogowe, jak Via Baltica, które po polskiej stronie "toczą się zgodnie z planem". "Liczę bardzo na to, że ta droga otworzy bardzo mocno handlowo i gospodarczo na siebie wszystkie nasze cztery kraje. podobne jak Rail Baltica - połączenie kolejowe, które jest bardzo ważne ze względu na zwiększone możliwości ruchu turystycznego, handlowego, gospodarczego, surowcowego" - podkreślił szef rządu.

Morawiecki zadeklarował ponadto, że "Polska jest gotowa wejść w bardzo ważny dla krajów bałtyckich projekt, czyli synchronizację systemu energetycznego w trybie europejskim, a więc w docelowym modelu odłączenie od Rosji i Białorusi tak, by kraje bałtyckie Litwa, Łotwa, Estonia mogły funkcjonować w takich samym systemie jak reszta Europy".

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat