Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Co się dzieje na lotnisku w Mińsku? Niezależne media publikują nagranie

Białoruski niezależny portal Nexta opublikował na Twitterze nagranie z mińskiego lotniska, gdzie na korytarzach koczuje duża liczba osób. "Większość lotów Dubaj-Mińsk liniami Flydubai jest zapełnionych przez obywateli Iraku" - informuje Nexta.

Autor:

Dziś na Twitterze niezależny białoruski portal Nexta zamieścił nagranie z mińskiego lotniska, na którym widać dużą liczbę ludzi koczujących na korytarzach.

"Większość lotów Dubaj-Mińsk liniami Flydubai jest zapełnionych przez obywateli Iraku. Wielu z przyjezdnych tłoczy sie na lotnisku, śpiąc na siedzeniach i leżąc na podłodze" - czytamy we wpisie.

Portal zerkalo.io poinformował, powołując się na stanowiska białoruskich operatorów turystycznych, że na mińskim lotnisku wiz nie mogą otrzymać obywatele Afganistanu, Egiptu, Iranu, Jemenu, Nigerii, Pakistanu i Syrii.

Wcześniej takie wizy obywatele tych państw mieli dostawać po przylocie na lotnisko w Mińsku.

Zgodnie z dekretem Alaksandra Łukaszenki ruch bezwizowy dla obywateli niektórych państw, m.in. Egiptu, Iranu i Pakistanu, będzie od 17 października możliwy przez lotniska w miastach obwodowych. Są to: Grodno, Brześć, Witebsk, Homel i Mohylew. Wcześniej lotniczy ruch bezwizowy możliwy był tylko przez lotnisko międzynarodowe w Mińsku dla obywateli 80 krajów, w tym obywateli UE. Korzystający z niego obcokrajowcy mogą przebywać bez wizy na Białorusi do 30 dni. 

Polskie służby wielokrotnie informowały o procederze ściągania przez reżim w Mińsku obywateli krajów Bliskiego Wschodu i Afryki. 

Podczas konferencji prasowej 20 września Mariusz Kamiński, szef polskiego MSWiA, ostrzegał, że otwarcie ruchu bezwizowego dla obywateli części państw może spowodować nasilenie się presji migracyjnej na polską granicę

- To są ogromne rezerwuary uchodźców, ogromne rezerwuary ludzi poszukujących lepszego życia. To może oznaczać, że dziesiątki, setki tysięcy ludzi będzie ściąganych na naszą wschodnią granicę - mówił minister.

Dziś rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych, Stanisław Żaryn, wskazał, że reżim Łukaszenki w całości, od początku, "kontroluje szlak migracyjny".

 

Autor:

Źródło: Twitter.com, pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane