Według dokumentu, który jest zbiorem szacunków towarzystw ubezpieczeniowych działających w Portugalii, ponad 51 proc. uszkodzonych domów nie była ubezpieczona.
Jak szacuje stołeczny tygodnik, w następstwie orkanów, które od końca stycznia utrzymywały się nad Portugalią, łączna wysokość strat właścicieli nieruchomości to ponad 75 mln euro.
Tygodnik „Expresso” odnotował, że największy odsetek domów uszkodzonych przez huraganowe wiatry, które przyniosły orkany, występuje na terenie położonych na zachodzie kraju gmin Leiria oraz Marinha Grande – 70 proc.
Zgodnie z portugalskim prawem wypłata odszkodowań dla właścicieli zniszczonych przez wichury domów ma miejsce, jeśli straty powstały w następstwie wiatru wiejącego z prędkością ponad 90 km/h, powodzi lub przewrócenia się drzew.
W sumie na skutek orkanów, które przyniosły wiatr, którego prędkość dochodziła miejscami do 200 km/h, zginęło od stycznia 19 osób, a ponad 700 zostało rannych.