W wyczekiwanym wystąpieniu Bolsonaro podziękował za oddanie głosów na niego i stwierdził: "Nasze marzenie trwa, bardziej żywe niż kiedykolwiek".
"Jesteśmy za porządkiem i postępem. Zawsze byłem określany jako antydemokrata, choć działałem w ramach konstytucji"
- mówił ustępujący prezydent.
Dodał, że będzie dalej jej "przestrzegać". Nie sprecyzował jednak, czy uznaje swoją porażkę i jakie będą jego następne kroki.
Minister Nogueira wygłosił przemówienie natychmiast po oświadczeniu Bolsonaro, które trwało mniej niż trzy minuty.