Joe Biden, prezydent USA, stwierdził, że Władimir Putin może być izolowany.
- On wydaje się - nie mówię tego z absolutną pewnością - wydaje się samoizolować. I są pewne wskazania, że zwolnił lub aresztował niektórych swoich doradców
- powiedział Biden, komentując upublicznioną ocenę amerykańskiego wywiadu o tym, że Putin był zwodzony przez swoich doradców wojskowych na temat przebiegu wojny.
PUTIN: President Biden says Putin "seems to be self-isolating" amidst reports the Russian leader is not receiving accurate information from his military leaders. pic.twitter.com/Meg9o9RCxt
— Forbes (@Forbes) March 31, 2022
Kate Bedingfield, szefowa komunikacji Białego Domu, przekazała wczoraj, że Stany Zjednoczone mają informację o napięciach między Putinem a dowództwem wojskowym.
Potwierdziła tym samym wcześniejsze doniesienia mediów o tym, że według oceny wywiadu USA rosyjski prezydent nie otrzymuje prawdziwych informacji "o tym, jak źle sprawują się rosyjskie wojska" na Ukrainie, bo jego doradcy boją się powiedzieć mu prawdę. Bedinfield odmówiła podania szczegółów dotyczących źródła tych informacji.
USA uwalniają ropę
Biden podczas dzisiejszej konferencji prasowej przedstawił także plan niezależności energetycznej Stanów Zjednoczonych.
Stany Zjednoczone mają uwolnić z rezerwy strategicznej 180 mln baryłek ropy naftowej przez najbliższe 6 miesięcy i zmusić firmy naftowe do zwiększenia wydobycia surowca.
- Nasze budżety rodzinne, budżety na napełnienie baków nie powinny zależeć od tego, czy jakiś dyktator ogłosi wojnę. Dlatego dziś ogłaszam dwuczęściowy plan, by nie tylko złagodzić ból, który czują rodziny, ale zakończyć tę epokę zależności i niepewności oraz położyć fundament pod prawdziwą i trwałą niezależność energetyczną
- powiedział Biden w Białym Domu.
W ramach zaprezentowanego planu, administracja USA chce zmusić firmy energetyczne do zwiększenia wydobycia ropy poprzez nakładanie na nie dodatkowych opłat za niewykorzystywanie przyznanych im koncesji.