"Skala zniszczeń, prędkość i ilość wody oraz prawdopodobne obszary powodzi są ustalane" – poinformowała ukraińska armia na Facebooku.
Tuż przed wybuchem w Nowej Kachowce, ilość wody zgromadzonej w zbiorniku wodnym osiągnęła ogromny poziom. Przez wiele dni Rosjanie specjalnie ograniczali ilość zrzucanej przez zaporę wody. Wszystko po to, aby wzmocnić efekt ataku.
— Artur Micek (@Artur_Micek) June 6, 2023
Przewodniczący Chersońskiej Obwodowej Administracji Państwowej Aleksander Prokudin ogłosił już ewakuację mieszkańców prawego brzegu Dniepru, którzy są zagrożeni powodzią.
A multi-hundred foot chunk of the Nova Kakhovka dam is gone, the Kakhovka Reservoir is quickly emptying out into the Dnipro. pic.twitter.com/265i1nbvAO
— OSINTtechnical (@Osinttechnical) June 6, 2023
Tak może wyglądać sytuacja w ciągu najbliższych kilku-kilkunastu godzin:
Jak donosi UNIAN, Federacja Rosyjska nieustannie zastraszała Ukraińców możliwym przerwaniem tamy zbiornika Kachowka, zalaniem elektrowni jądrowej Zaporoże, stworzeniem zagrożenia nuklearnego itp. W szczególności przedstawiciele władz okupacyjnych twierdzili, że tama w pobliżu miasta Kamenka Dnieprowska może pęknąć i zalać dziesiątki tysięcy mieszkańców.
Już w październiku ubiegłego roku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegał, że jeśli siły rosyjskie przerwą zaporę w elektrowni wodnej w Nowej Kachowce, to w strefie zalania znajdzie się ponad 80 miejscowości, tym miasto Chersoń.