Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Akcja wojsk USA w Wenezueli. Co z Polakami w Caracas? Rzecznik MSZ wyjaśnia

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował, że resort nie ma informacji, by którykolwiek z polskich obywateli przebywających w Wenezueli potrzebował pomocy. - Szacujemy, że w kraju przebywa kilkoro obywateli RP, większość Polaków przebywa w Wenezueli długoterminowo - podkreślił.

"USA z powodzeniem przeprowadziły atak na dużą skalę wymierzony w Wenezuelę i jej przywódcę Nicolasa Maduro. Przywódca Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona zostali ujęci i wywiezieni z kraju" - poinformował dziś prezydent USA Donald Trump. Wcześniej informowano o wybuchach w stolicy Wenezueli, Caracas.

Rzecznik resortu dyplomacji poinformował na platformie X, że ambasada RP w Caracas weryfikuje rzeczywistą liczbę Polaków przebywających w Wenezueli oraz kontaktuje się z osobami zarejestrowanymi w systemie Odyseusz. Przekazał też, że według szacunków w kraju przebywa kilku polskich obywateli. „Nie posiadamy informacji, aby którykolwiek z naszych obywateli potrzebował pomocy. Większość Polaków przebywa w Wenezueli długoterminowo. Placówka i jej personel są bezpieczni” - napisał.

- Placówka i jej personel są bezpieczni - przekazał rzecznik MSZ.

Wewiór zaapelował również o pozostawanie w bezpiecznych miejscach i unikanie niepotrzebnego ryzyka, a obywateli RP niezarejestrowanych w systemie Odyseusz o kontakt z polską placówką.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane