Amerykanie już szykują się do przerzutu swoich wojsk i sprzętu do Polski, gdzie mają stacjonować od kwietnia 2017 r. Chodzi o sztab ABCT (Armored Brigade Combat Team), czyli Pancernego Brygadowego Zespołu Bojowego, liczącego ok. 4,5 tys. żołnierzy wyposażonych w czołgi M1 Abrams i transportery opancerzone Bradley.
Gen. Hodges powiedział w rozmowie ze „Spieglem”, że nowy prezydent USA Donald Trump nie będzie szukał porozumienia z Rosją kosztem Europejczyków i nie wycofa wojsk amerykańskich z Europy.
– powiedział Hodges w wywiadzie dla niemieckiego tygodnika.Nie sądzę, że jakiś amerykański rząd, niezależnie od tego, kto jest prezydentem, zgodzi się na taki układ z Rosją
Zapewnił, że mocniej niż kiedykolwiek przedtem stoją teraz po stronie Europy.
W Polsce bataliony US Army zostaną ulokowane w Polsce w 2017 r. Najprawdopodobniej będą stacjonowały w Orzyszu (woj. warmińsko-mazurskie), Choszcznie (woj. zachodniopomorskie) i Żaganiu (woj. lubuskie).
Iron Brigade jest pierwszym opancerzonym zespołem armii Stanów Zjednoczonych Armii, która ma służyć w Europie 9 miesięcy. Taka operacja nie była przeprowadzana od 1980 roku, a żołnierze przygotowywali się do niej przez ostatni rok.
Po wypowiedziach Donalda Trumpa w kampanii wyborczej można było wnosić, że dojdzie do zmniejszenia amerykańskiego zaangażowania w Europie. Hodges zwrócił uwagę, że Niemcy i inne kraje Zachodu nie będą przez potencjalnych przeciwników w rodzaju Rosji traktowane poważnie, jeżeli nie będą zdolne do ofensywnych cyberataków.
Musimy w przyszłości być zdolni do cyberodstraszania
– zaznaczył amerykański dowódca. Jak wyjaśnił, oznacza to także możliwość przeprowadzenia kontrataku.