O swojej decyzji kanclerz poinformowała dziś po posiedzeniu gremiów kierowniczych swojej partii CDU w Berlinie. Angela Merkel przyznała, że zwykle zajmuje jej sporo czasu, zanim podejmie decyzję, ale kiedy ją już podejmie, jest konsekwentna.
- podaje DW.„Nieco zmęczona, ale sprawiająca wrażenie zadowolonej i odczuwającej ulgę z podjętej decyzji Merkel zaznaczyła, że podjęcie decyzji o ponownym kandydowaniu, po 11 latach, nie było czymś "trywialnym". Ani dla kraju, ani dla partii, ani dla niej osobiście. Przywołała swoje słowa z 2005 roku: „ Chcę służyć Niemcom i to jest postawą mojej decyzji w tym trudnych czasach””
Swoją decyzję Angela Merkel najpierw przekazała członkom swojej partii, wieczorem na specjalnej konferencji prasowej poinformowała o niej społeczeństwo.
Pytana o to, czy po krytyce jej polityki wobec uchodźców, myślała o tym, by zrezygnować z ponownej kandydatury, odpowiedziała:
„Zastanawiałam się nad tym, ale pomyślałam też o doświadczeniu, które zdobyłam i mogę wykorzystać”.