O incydencie na Morzu Śródziemnym jako pierwsza poinformowała amerykańska telewizja Fox News. Dopiero później te doniesienia potwierdziło rosyjskie ministerstwo obrony.
MON Rosja zaznaczył w komunikacie, że pilotowi MiG-29 udało się bezpiecznie katapultować. Według rosyjskiej agencji RIA, myśliwiec rozbił się w czasie lotu treningowego, kilka kilometrów od lotniskowca. Powodem miała być usterka techniczna.