Jose Gilbert Vega i Lesley Zerebny, dwoje policjantów, zginęło podczas interwencji w luksusowej dzielnicy Palm Springs. Zostali wezwani do kłótni domowej. Niestety, sprawca posiadał broń.
O przebiegu tragicznych wydarzeń informuje CNN. Zaczęło się od kłótni między ojcem a synem
"W pewnym momencie starszy mężczyzna przybiegł do domu sąsiadów, prosząc o wezwanie policji. – Jak udało nam się ustalić, funkcjonariusze negocjowali z mężczyzną, stojąc w drzwiach jego domu – relacjonował szef lokalnej policji, Bryan Reyes" - podaje wprost.pl
Awanturnik jednak nagle zaczął strzelać.
"Ofiary śmiertelne to 63-latek, który w grudniu miał przejść na emeryturę po 35 latach służby oraz 27-letnia policjantka, matka 4-miesięcznego dziecka. Kobieta służyła w policji od 1,5 roku" - dodaje wprost.pl
Źródło: niezalezna.pl,CNN,wprost.pl
#Pal Springs #śmierć na służbie #USA #policja
Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
gb