Na razie jest bardzo mało szczegółów tego zajścia. Pojawiają się doniesienia, że mężczyzna był w hotelu dzień wcześniej i sprzeczał się z obsługą o zapłatę za hotel. Może być to więc desperat, którego wzięto za terrorystę.
Tuż po godz. 18 policjanci rozpoczęli negocjacje z napastnikiem.
Akcja policji spowodowała całkowitą blokadę autostrady A7. Setki samochodów ze wściekłymi kierowcami stoją w korkach przy temperaturze sięgającej 35 st. C.