Ostatni raz taką metodę dokonywania egzekucji zastosowano wobec osób podejrzewanych o szpiegostwo na rzecz Iraku. Źródło, na które powołuje się brytyjska prasa jest zdania, że w ten sposób zamordowano 25 osób.
Terroryści z Państwa Islamskiego najpierw wiązali każdą osobę liną, a później zanurzyli w kadzi z kwasem azotowym i trzymali tam tak długo aż ciała kompletnie się rozpuściły - podał portal rmf24.pl, powołując się na brytyjskie media.
Czytaj też: Przerażające wyznania kobiety porwanej przez ISIS. „Gwałcili mnie aż nie zemdlałam”
Tymczasem amerykańska telewizja NBC News opublikowała wywiad z 27-letnim nowojorczykiem, który postanowił przyłączyć się do islamistów na Bliskim Wschodzie. Na własne oczy widział okropieństwa terrorystów.
- Wszystkie oszczędności przeznaczyłem na podróż do Turcji. Stamtąd przedostałem się do Syrii - opowiadał „Mo”. Przyznał, że decyzję o wstąpieniu do ISIS podjął pod wpływem internetowych kampanii organizacji. – Uwierzyłem w utopię Państwa Islamskiego – dodał.
W wywiadzie relacjonował, co widział w obozie szkoleniowym organizacji.
– powiedział „Mo”.Były tam głowy nabite na pal. A pasy z ładunkami wybuchowymi wystawiono jak eksponaty w muzeum
Po pięciu miesiącach postanowił uciec i wrócić do domu. Mężczyźnie udało się dotrzeć do amerykańskiej ambasady w Turcji. Został aresztowany i przewieziony do USA. Za terroryzm skazano go na 25 lat więzienia.