Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Rosja chce drugiego Nord Streamu. Po dnie Morza Czarnego

Rosja jest gotowa do wdrożenia projektu budowy gazociągu po dnie Morza Czarnego podobnego do projektu South Stream, jeżeli Komisja Europejska wyrazi zainteresowanie – powiedział rzecznik Kreml

Autor:

Rosja jest gotowa do wdrożenia projektu budowy gazociągu po dnie Morza Czarnego podobnego do projektu South Stream, jeżeli Komisja Europejska wyrazi zainteresowanie – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Takie rozwiązania są wypracowywane, omawiane z potencjalnymi partnerami, ale znów wszystko zależy od tego, na ile przewidywalna i konstruktywna będzie Komisja Europejska w swoim zachowaniu – przekonywał Rosjanin. – Naturalnie nikt nie może narzucić takiego projektu. Rosja zamierza coś takiego zrealizować, jeśli będzie zainteresowanie. Zostało ono potwierdzone przy szeregu okazji – zapewniał.

Przypomniał w tym kontekście memorandum rzymskie o współpracy z Grecją i Włochami przy projekcie Posejdon. Chodzi o dostarczanie rosyjskiego gazu z Turcji do tych śródziemnomorskich krajów. Pieskow nie odniósł się do głównego problemu takiego projektu, czyli zaognionych stosunków Moskwy z Ankarą, które nie pozwalają dokończyć negocjacji cenowych z tureckim BOTAS i spowodowały przekreślenie projektu gazociągu Turkish Stream, mogącego zapewnić dodatkowy wolumen gazu z Rosji w kraju nad Bosforem.

Polityka informacyjna Kremla nie zgadza się z faktami ani liczbami. Mimo to jest skuteczna. To dlatego Rosjanie wciąż mówią o projektach gazowych, które mają dzielić Europę. Niestety część stolic wybiera partykularyzm pod dyktando Moskwy - uważa portal BiznesAlert.pl.

Portal przypomina, że południowy projekt ominięcia Ukrainy w tranzycie gazu do Europy jest głównie obiektem dyskusji w mediach. Północne rozwiązanie, czyli nowy gazociąg przez Morze Bałtyckie, ma poparcie polityczne w Berlinie ze strony wicekanclerza i ministra gospodarki Sigmara Gabriela. Podobne poparcie wyraziła Austria. Także firmy zaangażowane w projekt czynią kolejne przygotowania do realizacji projektu, który także musi uzyskać akceptację zgodności z prawem unijnym ze strony Komisji Europejskiej. Został ogłoszony przetarg na rury, a firmy z konsorcjum Nord Stream 2 rozdają już kontrakty podwykonawcom, np. przemysłowi stalowemu w Niemczech.

Czytaj też: Starcie Dudy z Schulzem. Prezydent przypomniał Nord Stream 2, Niemiec bronił się uchodźcami

Autor:

Źródło: biznesalert.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane