"Dziękuję prezydentowi Czech za te słowa" - tak Andrzej Duda odniósł się do słów Zemana, który wyraźnie oświadczył:
Rząd Polski powstał w wyniku wolnych wyborów, a w związku z tym ma pełne prawo do realizacji działań. Nie powinien podlegać moralizatorstwu i krytyce ze strony Unii Europejskiej, która powinna skupić się wreszcie na swoim zadaniu: ochronie granic.
W trakcie wspólnej konferencji prasowej przywódców Polski i Czech dziennikarze z kraju naszych południowych sąsiadów zachowywali się profesjonalnie. Pytali o sprawy międzynarodowe dotyczące obu krajów, m.in. o imigrantów, Nadię Sawczenko, Rosję, Ukrainę, Turcję. Tymczasem wysłannicy TVN zadali Andrzejowi Dudzie pytania o... Trybunał Konstytucjny i opinię Komisji Weneckiej. Dziennikarze z Polski pytali też polskiego prezydenta o wypowiedzi szefa MON Antoniego Macierewicza.
Andrzej Duda odpowiedział
Dobrze, jeśli suwerenne sprawy są załatwiane wewnątrz kraju, na drodze porozumienia politycznego. I pewien szacunek wzajemny w przestrzeni międzynarodowej powinien polegać na tym, że inne kraje nie wtrącają się w wewnętrzne sprawy poszczególnych państw.
Była to sytuacja podobna do tej, jaka miała miejsce na Ukrainie w grudniu 2015 r. Wówczas w trakcie wspólnej konferencji Andrzeja Dudy i Petra Poroszko Paweł Wroński, dziennikarz "Gazety Wyborczej", ne pytał prezydenta Polski o projekt Nord Stream 2, sankcje przeciwko Rosji czy współpracę Polski i Ukrainy. Wystąpił z deklaracją polityczną na temat Trybunału Konstytucyjnego.